W dawnej synagodze będą promować europejskie wartości?

Władze Kielc mają pomysł na zagospodarowanie budynku po dawnej synagodze znajdującego się przy skrzyżowaniu alei IX Wieków Kielc i ul. Warszawskiej. Na razie ratusz szuka partnerów do stworzenia wspólnego projektu.

Ogłoszenie o naborze pojawiło się w piątek na stronie Urzędu Miasta, natomiast w czwartek odbyło się spotkanie urzędników w tej sprawie. W ogłoszeniu czytamy, że:

“celem ogólnym Projektu jest zagospodarowanie budynku po dawnej synagodze w Kielcach i stworzenie w nim społecznego laboratorium wypracowującego modele rozwiązań wprowadzających w codzienne życie wartości, które legły u podstaw funkcjonowania Unii Europejskiej – kreacja Ośrodka, który ma przywrócić do publicznego wykorzystania opuszczonej, zabytkowej przestrzeni, nie tylko, żeby upamiętnić jego wcześniejszą rolę i przypomnieć kontekst w którym występowała, ale żeby nadać jej nowy, europejski wymiar pokazujący, że można pokonać występujące w przeszłości sprzeczności dla budowy zintegrowanej i opartej mimo istniejących różnic na współdziałaniu przyszłości.”

Według dokumentu projekt zakłada m.in. ofertę kulturalną, promowanie wartości europejskich, wzmacnianie edukacji obywatelskiej czy inspirowanie dialogu między środowiskiem naukowym a przedstawicielami administracji.

Jednak pomysł wciąż jest w początkowym etapie, bowiem na zagospodarowanie potrzebne są środki z Unii Europejskiej.

– Rzeczywiście pracujemy nad przygotowaniem projektu zagospodarowania przestrzeni po dawnej synagodze. Natomiast jest jeszcze sporo niewiadomych inie chcemy podawać precyzyjnych informacji. Myślę, że w ciągu kilku tygodni będziemy gotowi, żeby przedstawić pełną koncepcję jak to miejsce ma wyglądać – tłumaczy Tomasz Porębski, rzecznik prezydenta Kielc.

Przypomnijmy, że w ostatnich latach pojawiały się różne pomysły na wykorzystanie jednego z najbardziej charakterystycznych miejsc w Kielcach. Poprzedni prezydent Wojciech Lubawski chciał, żeby budynek przebudował wybitny architekt Peter Zumthor, jednak ta koncepcja okazała się zbyt droga. W zeszłym roku mówiło się, że do budynku mogłyby się wprowadzić niektóre instytucje kultury.

Komentarze z Facebooka