Najbliższa, pierwsza w 2026 roku, kolejka PKO BP Ekstraklasy może być najzimniejszą w historii. Według prognoz, najniższa temperatura może paść podczas niedzielnego meczu Legii z Koroną w Warszawie. Dyrektor operacyjny Ekstraklasy w rozmowie z portalem „Weszło” przyznał, że warunki będą wymagające, ale na razie wszystkie drużyny, które będą gospodarzami spotkań „deklarują gotowość” do ich organizacji.
Nad Polskę nadciąga kolejna fala mrozów. W nocy z czwartku na piątek temperatura spadnie do około minus 10°C Celsjusza. W kolejnych czterech dniach będzie tylko chłodniej. W piątek do walki o ligowe punkty wrócą piłkarze PKO BP Ekstraklasy. 19. kolejka rozpocznie się w Lubinie, gdzie Zagłębie podejmie GKS Katowice.
Korona rozegra swój mecz w niedzielę w Warszawie. Temperatura podczas meczu z Legią może spaść do ok. minus 15°C. Ostatni raz przy tak wymagających warunkach ligowcy rywalizowali osiem lat temu, chociaż wówczas było ciut cieplej.
Ekstraklasa jest w stałym kontakcie ze wszystkimi klubami-gospodarzami najbliższej kolejki, o czym na łamach portalu „Weszło” opowiedział Marcin Stefański.
– Wszystkie potwierdziły, że na ten moment (tj. we wtorek) są gotowe do przeprowadzenia spotkań. Zgłaszają jednak uwagi, że w poszczególnych lokalizacjach – w zależności od regionu – sytuacja może wyglądać inaczej. Prognozy na końcówkę weekendu nie są optymistyczne, natomiast wszyscy deklarują pełną gotowość do przygotowania obiektów – powiedział dyrektor operacyjny Ekstraklasy.
W najbliższy weekend temperatura będzie oscylować wokół tej, przy której Międzynarodowa Federacja Piłkarzy Zawodowych (FIFPRO) zaleca odwoływanie meczu. To minus 15°C. Konkretnych regulaminowych zapisów jednak nie ma, a każdy mecz jest indywidualnym przypadkiem.
– Ponieważ kolejka rozgrywana jest przez cztery dni w różnych regionach Polski, każdy przypadek będzie przez nas analizowany indywidualnie, w zależności od okoliczności. Zgodnie z prognozami, im dalej na wschód, tym sytuacja może być trudniejsza. Prognozy zmieniają się codziennie, dlatego będziemy je monitorować na bieżąco. Będziemy działać punktowo, dlatego na ten moment nie przewidujemy odwoływania całej kolejki. Nasze decyzje opieramy i będziemy opierać na informacjach przekazywanych przez kluby – powiedział Marcin Stefański za Weszło.
Niedzielny mecz Korony z Legią w Warszawie rozpocznie się o godz. 17.30.
źródło: weszlo.com








