Przeczytaj także
Mimo zaledwie jedenastoosobowego składu, Industria Kielce nie miała większych problemów z pokonaniem Corotop Gwardii w Opolu i przypieczętowania awansu do Final4 Pucharu Polski. – Były momenty lepsze i gorsze, ale to naturalne dla etapu, gdzie schodzimy z obciążeń treningowych. Rdza została z nas zdarta i w kolejnych meczach będzie tylko lepiej – powiedział Krzysztof Lijewski, drugi trener kieleckiego zespołu.
Tałant Dujszebajew miał do dyspozycji tylko trzech nominalnych rozgrywających. Z konieczności na środku grał Arkadiusz Moryto. Kielczanie potrzebowali czasu, aby złapać odpowiedni rytm. Na więcej niż cztery gole odskoczyli dopiero w końcówce pierwszej połowy. Finalnie wygrali 32:20.
– Bardzo cieszymy się, że po kilku tygodniach przerwy znowu mogliśmy zagrać. Byliśmy w okrojonym składzie. Kontuzjowani i ci, którzy byli dłużej na mistrzostwach Europy, dostali trochę więcej odpoczynku. Oni pracują z Mariuszem Skutą, naszym trenerem przygotowania fizycznego – tłumaczył Krzysztof Lijewski.
Asystent Tałanta Dujszebajewa skomentował również przebieg rywalizacji. – Graliśmy falami. Mieliśmy sytuacje, które powinniśmy zamienić na bramki, jak na przykład trzy kontrataki w pierwszej połowie. Do tego doszło wiele prostych błędów technicznych, które wybijały nas z rytmu. Przez to przewaga do przerwy nie mogła być większa, bo robiliśmy zbyt wiele prezentów gospodarzom. Po przerwie nasza gra wyglądała troszeczkę lepiej. Nie dość, że szczelniejsza obrona, to też większe szanowanie piłki i lepsze rozumienie w ataku. Musimy znaleźć timing, lepiej porozumiewać się na boisku. Dobrze, że mogliśmy już zagrać, bo chłopaki mogli zamienić jednostki treningowe na inne tempo – wyjaśniał.
Industria Kielce jest pierwszą drużyną, która zapewniła sobie awans do Final4 Pucharu Polski, które odbędzie się 18 i 19 kwietnia w Kaliszu. Swoich rywali pozna za tydzień. W pozostałych ćwierćfinałach zagrają AGH Handball Kraków z Orlenem Wisłą Płock, Śląsk Wrocław z MKS-em Kalisz oraz MMTS Kwidzyn z PGE Wybrzeżem Gdańsk.
W niedzielę podopieczni Tałanta Dujszebajewa rozegrają ligowy pojedynek w Piotrkowie Trybunalskim.







