Niewiarygodne sceny na Exbud Arenie. Korona przegrała wygrany mecz - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Niewiarygodne sceny na Exbud Arenie. Korona przegrała wygrany mecz

Przeczytaj także

W meczu otwierającym 20. kolejkę PKO BP Ekstraklasy, Korona Kielce przegrała przed własną publicznością z Zagłębiem Lubin 1:2. „Żółto-czerwoni” zaczęli świetnie. Byli wyraźnie lepsi, stwarzali okazje W 19. minucie gola strzelił Pau Resta. Podopieczni Jacka Zielińskiego długo mieli kontrolę. W samej końcówce, w odstępie dwóch minut mocno pogubili się przy stałych fragmentach. Goście wygrali po golu Levente Szabo i samobóju Marcela Pięczka. 

Jacek Zieliński wystawił taki sam skład jak w ubiegłotygodniowym, zwycięskim meczu z Legią Warszawa. Leszek Ojrzyński przeprowadził dwie zmiany. W barwach „Miedziowych” w wyjściowej jedenastce zadebiutował Luka Lucić.

Serca kibiców mocniej zabiły już w drugiej minucie. Jasmin Burić popełnił błąd w rozegraniu. Piłkę przechwycił Wiktor Długosz. Wyłożył ją przed pole karne do Martina Remacle. Ten został zablokowany. Poprawił Konrad Matuszewski. Futbolówka odbiła się od nogi jednego z obrońców, a następnie minimalnie przeleciała nad poprzeczką.

„Żółto-czerwoni” zamknęli Zagłębie w obrębie jego pola karnego. Grała ładne, szybkie, kombinacyjne akcje. Szczególnie na lewej stronie. Po dośrodkowaniach Konrada Matuszewskiego i Antonina bliscy zdobycia gola po strzałach z głowy byli Mariusz Stępiński i Konstantinos Soteriou. Zabrakło im centymetrów.

W 10. minucie z dystansu mocno huknął Wiktor Długosz. Bramkarz Zagłębia mógł tylko sparować piłkę przed siebie. Zagłębie odpowiedziało również próbą z dystansu Filipa Kocaby.

W 18. minucie „żółto-czerwoni” zaliczyli kolejny przechwyt w środkowej strefie. Piłką otrzymał Wiktor Długosz. Rozpędził się, wpadł w pole karne i oddał mocny strzał. Wywalczył rzut rożny.

Sam był jego wykonawcą. Posłał precyzyjne dośrodkowanie na głowę Konstantinosa Soteriou. Ten uderzył z kozłem. Bramkarz Zagłębia odbił piłkę, ale najszybciej dopadł do niej Pau Resta i wślizgiem otworzył wynik.

W kolejnych minutach podopieczni Jacka Zielińskiego nieco zwolnili tempo. Byli dobrze zorganizowani. Nie pozwalali na wiele rywalom, a sami czaili się na szybkie ataki. Bardzo dobrze zakładali pressing.

W przerwie Jacek Zieliński przeprowadził dwie zmiany. W szatni zostali mający na koncie żółtą kartkę Martin Remacle i Hubert Zwoźny. Zastąpili ich Simon Gustafson i Dawid Błanik. „Żółto-czerwoni” szybko stworzyli zagrożenie. Po dośrodkowaniu Wiktora Długosza z główki uderzył Mariusz Stępiński. Czujny był Jasmin Burić.

W przerwie Jacek Zieliński przeprowadził dwie zmiany. W szatni zostali mający na koncie żółtą kartkę Martin Remacle i Hubert Zwoźny. Zastąpili ich Simon Gustafson i Dawid Błanik. „Żółto-czerwoni” szybko stworzyli zagrożenie. Po dośrodkowaniu Wiktora Długosza z główki uderzył Mariusz Stępiński. Czujny był Jasmin Burić.

W 56. minucie w polu karnym głowami zderzyli się Konrad Matuszewski i Pau Resta. Hiszpan ucierpiał mocniej. Musiał opuścić boisko. Zastąpił go Marcel Pięczek.

Korona szukała drugiego gola. W 61. minucie na rogu szesnastki dużo miejsca miał Antonin. Hiszpan ustawił piłkę na słabszej prawej nodze. Oddał precyzyjny strzał w kierunku dłuższego słupka. Świetną interwencją wykazał się Jasmin Burić.

W okolicach 70. minuty Korona straciła kontrolę nad przebiegiem boiskowych wydarzeń. Zagłębie częściej utrzymywało się przy piłce. Pięć minut prze końcem Adam Radwański dośrodkował z okolic środka. „Żółto-czerwoni” źle wybili piłkę. A do siatki wpakował ją Levente Szabo.

120 sekund później było już 2:1 dla goście. Tym razem w polu karnym zakotłowało się po wrzucie z autu. Źle zrozumieli się Konstantinos Soteriou i Marcel Pięczek. Ten drugi wpakował piłkę do swojej siatki.

Korona ma na koncie 27 punktów i zajmuje 7. miejsce. W przyszły piątek zagra na wyjeździe z Radomiakiem.

Korona Kielce – Zagłębie Lubin 1:2 (1:0)

Bramki: Resta 19’ – Szabo 85’, Pięczek 87’sam  

Korona: Dziekoński – Smolarczyk, Soteriou, Resta (57’ Pięczek) – Zwoźny (46’ Błanik), Svetlin, Remacle (46’ Gustafson), Matuszewski – Długosz, Stępiński, Antonin (80′ Davidović)

Zagłębie: Burić – Kolan, Orlikowski (46’ Grzybek), Michalski, Nalepa, Yakuba (78′ Radwański) – Sypek (46’ Mlinarić), Kowalczyk (65’ Diaz) , Kocaba, Lucić – Kosidis (65’ Szabo)

Widzów: 7866

fot. Paweł Jańczyk

Przeczytaj także