Przeczytaj także
Współpraca w zakresie rozbudowy infrastruktury sportowej – to główne zadanie, które stoi przed miastem w zakresie działania z Koroną Kielce. – Pod tym względem nie chcemy odstawać od środka ligowej stawki – powiedział Łukasz Maciejczyk, właściciel kieleckiego klubu.
Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta przedstawiono, jak wygląda współpraca na linii klub-miasto od momentu przejęcia go przez Łukasza Maciejczyka. Doszło do tego 6 marca 2025 roku. – Od tego momentu minął rok. Dziękuję za tę współpracę, która jest oparta na partnerstwie. Muszę powiedzieć, że gramy do jednej bramki – przyznał wiceprezydent Tomasz Porębski.
Przedstawiciel miasta poinformował, że obecnie trwają pracę nad umową promocyjną. Ta ma opiewać na kwotę dwóch milionów złotych. 300 tysięcy trafiło już na klubową akademię.
W ostatnim czasie pojawiło się sporo informacji, dotyczących Exbud Areny. – Stadion powstał 20 lat temu i wymaga inwestycji. Nie jest prawdą, że ich brakowało w ostatnich latach. Tylko w ostatnich dwóch sezonach wymieniliśmy pokrycie dachowe, zamontowaliśmy nowy telebim, wymieniliśmy krzesła na sektorze VIP, do tego dochodzą kwestie modernizacji systemu monitoringu i wzmocnienia szkieletu – poinformował Tomasz Porębski.
W przerwie między sezonami, z tytułu Budżetu Obywatelskiego, wymienione zostaną krzesełka. Szare zastąpią „żółto-czerwone”. Na trybunie telewizyjnej powstanie napis: „Korona Kielce”.
Miasto skorzysta również z programu „Szatnia Na Medal”. Przy 50-procentowym wsparciu ze strony Ministerstwa Sportu i Rekreacji ma wyremontować pomieszczenia na samym stadionie oraz na halach przy Ściegiennego i Krakowskiej. Magistrat zamierza przygotować się również do modernizacji płyty głównej. Ta wymaga szerokiego zakresu prac, zakładających wymianę systemu ogrzewania i nawadniania. Szacunkowy koszt inwestycji to cztery miliony złotych. W tym roku ma powstać projekt.
Tomasz Porębski odniósł się również do sytuacji, która zaistniała podczas ostatniego spotkania z Zagłębiem Lubin, gdzie nie wyczyszczono wszystkich siedzisk. Na niektórych zalegały ptasie odchody. – To sytuacja niedopuszczalna. Chciałbym przeprosić kibiców. Zlecamy takie zadania firmie zewnętrznej. Przetarg wygrała nowa firma, która nie zna obiektu. To jednak nie powinno mieć miejsca. Była szybka interwencja. Rozmawialiśmy. Mamy nadzieję, że to się nie powtórzy – tłumaczył zastępca Tomasz Porębski.
Następnie głos zabrał Łukasz Maciejczyk, który zwrócił uwagę, że do rozwoju klubu potrzebna jest inwestycja w infrastrukturę.
– Nie przyszliśmy prosić o środki na piłkarzy. To bierzemy na siebie. Kwestia infrastruktury jest podnoszona przez radnych. Oni odwiedzają stadion. Exbud Arena była pierwszą nowoczesną areną w Polsce. Minęło 20 lat od jej otwarcia. Nie chcemy odstawać od środka ligowej stawki. Kielce zasługują na czysty, schludny obiekt, wyposażony w odpowiedni sprzęt, aby zawodnicy mieli godne warunki do treningów – tłumaczył właściciel Korony.
– Nasza liga przyspiesza. Pojawiają się nowe transfery. Trwa wyścig zbrojeń. Jednym idzie lepiej, drugim gorzej. Nie chcemy, aby ten pociąg nam odjechał. Sportowo staramy się robić jak najbardziej trafne transfery. Do tego dochodzi infrastruktura. Borykamy się z problemami dotyczącymi akademii. Przeprowadziliśmy bardzo dobrą rozmowę z ministrem Piotrem Borysem. Mam nadzieję, że będziemy mieć obiekty skrojone pod potrzeby Korony. Chcemy to zrobić w partnerstwie z miastem. Jako właściciel deklaruje transparentność w kontaktach z miastem. To nasze wspólne dobro – wyjaśniał Łukasz Maciejczyk.
Na mównicy pojawił się również Leszek Czarny, który zwrócił uwagę, że obecni zarządcy klubu nie pobierają z tego tytułu wynagrodzeń, a sam właściciel regularnie wprowadza środki do spółki.
W ostatnich miesiącach klub podjął samodzielnie wiele prac na stadionie. To m.in. renowacja lóż, budowa skyboxów, malowanie ścian, dostosowywanie pomieszczeń. Ma kolejne pomysły na unowocześnienie obiektu (rozbudowa strefy gastronomicznej i vipowsko-konferencyjnej, aby obiekt mógł żyć poza dniami meczowymi). Kluczowa ma być jednak budowa akademii z prawdziwego zdarzenia. Tu padła ważna deklaracja.
– Jako klub również szukamy środków, z których może skorzystać miasto. One nie pozwolą jednak na stuprocentową realizację działań. Liczymy, że uda się to zrobić przy współpracy z miastem. Mój przyjaciel Łukasz Maciejczyk zadeklarował, że dołoży część środków, aby budować wielką Koronę, chociaż kwestia infrastruktury go nie dotyczy – powiedział prezes Korony.
Kieleccy radni zaproponowali formy dodatkowego wsparcie dla Korony. Jedną z nich ma być m.in. obniżenie czynszu za wynajem stadionu.
– Mamy wątpliwości prawne, jeśli chodzi o wynajem obiektu za symboliczną złotówkę. Mieliśmy je już przed rokiem, kiedy sprzedawaliśmy klub. Te środki trafiają na pokrycie środków bieżących. Z mojej strony, podobnie jak pani prezydent, jest deklaracja, że pochylimy się nad tym zagadnieniem jeszcze raz – powiedział Tomasz Porębski, wiceprezydent Kielc.
W najbliższym czasie ma dojść do kolejnego, roboczego spotkania dotyczącego wsparcia dla Korony.




![[WIDEO] Mieszkańcy nie chcą likwidacji przedszkola. Spotkanie z wiceprezydentem w burzliwej atmosferze](https://wkielcach.info/wp-content/uploads/2026/02/Fot.-2-750x563.jpg)

![[WIDEO] Mieszkańcy nie chcą likwidacji przedszkola. Spotkanie z wiceprezydentem w burzliwej atmosferze](https://wkielcach.info/wp-content/uploads/2026/02/Fot.-2-360x180.jpg)
