Polska Grupa Zbrojeniowa dąży do włączenia rakiet Piorun do większości systemów obrony państw NATO i UE. Wiceprezes PGZ Arkadiusz Bąkpodkreślił, że potencjalny kontrakt z Niemcami otwiera duży rynek. Realizację planów ma wspierać program SAFE, który wzmocni moce produkcyjne polskiego przemysłu.
Piorun zyskał status najważniejszego produktu eksportowego PGZ. W piątek wiceszef MON Cezary Tomczyk poinformował, że zestawem polskiej produkcji są zainteresowanie Niemcy. Zaznaczył, że cała sprawa „wymaga dopięcia”.
Arkadiusz Bąk oświadczył, że Polska Grupa Zbrojeniowa systematycznie rozwija ofertę handlową swoich spółek zależnych. Dodał, że działanie w strukturach grupy zapewnia firmom istotną przewagę rynkową. Kluczowym elementem strategii jest obecnie ekspansja eksportowa przenośnych zestawów przeciwlotniczych Piorun.
– Naszym założeniem jest umiejscowienie polskiej rakiety najkrótszego zasięgu w systemach obrony przeciwlotniczej jak największej liczby krajów europejskich oraz NATO – powiedział Bąk. – Dotychczasowe kontrakty potwierdzają skuteczność realizacji tego planu – ocenił wiceprezes PGZ.
Zwrócił uwagę, że potencjalne zamówienie z Berlina „otwiera kolejny, bardzo duży rynek”. – Zestaw Piorun to nasz sztandarowy produkt o najwyższej rozpoznawalności eksportowej w całej Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Perspektywa nowych zamówień jest doskonałą wiadomością dla zakładu w Skarżysku-Kamiennej – zaznaczył.
Producent zestawów, spółka Mesko, deklaruje pełną gotowość do zwiększenia skali działania. Moce produkcyjne są systematycznie podnoszone. Od 2020 roku możliwości zakładu wzrosły czterokrotnie – do około 1200 rakiet rocznie.
Według Bąka istotnym impulsem dla nowych inwestycji może być unijny program SAFE. – Spodziewamy się, że program SAFE będzie miał ogromny wpływ na rozwój potencjału gospodarczego polskiej zbrojeniówki – wskazał Bąk.
Zaznaczył, że rozbudowa potencjału przemysłowego musi odbywać się w ścisłym powiązaniu z umowami wykonawczymi. Przed 2023 rokiem większość europejskich firm zbrojeniowych operowała na niewielkich zamówieniach. Nowy instrument finansowy może zmienić tę sytuację.
– Program SAFE daje możliwość skumulowania wydatków i przekazania zamówień polskiemu sektorowi zbrojeniowemu, co umożliwi jego dalszy rozwój – zaznaczył, podkreślając, że Polska Grupa Zbrojeniowa pozytywnie ocenia deklaracje rządu o kierowaniu funduszy do rodzimego sektora. Zapewnił, że przemysł jest przygotowany na przyjęcie dużych wolumenów zakupów.
Zestaw Piorun, wprowadzony w 2018 roku, jest rozwinięciem rakiety Grom. Wyróżnia się nowoczesną głowicą śledzącą, zwiększonym zasięgiem do 6,5 km oraz zdolnością do zwalczania celów o niskiej sygnaturze cieplnej, w tym dronów. System umożliwia skuteczne działanie zarówno w dzień, jak i w nocy. Piorun jest uznawany za jeden z najlepszych systemów tej klasy na świecie.
Zestawy przekazane Ukrainie z krajowych zasobów, wzmocniły jej możliwości obrony przeciwlotniczej na krótkim dystansie. Ukraińscy żołnierze z powodzeniem wykorzystywali je do zestrzeliwania rosyjskich śmigłowców, dronów, pocisków manewrujących i samolotów. Partię wyrzutni zamówiła U.S. Army, choć ma własny odpowiednik – Stingera. Na zamówienia zdecydowały się także m.in. Estonia, Norwegia, Łotwa i Belgia.
Obecnie Mesko kończy badania nad nową generacją pocisku o nazwie Piorun 2. Ma ona cechować się większą szybkością i odpornością na zakłócenia. Rakieta otrzyma również nowy system sterowania poprawiający jej manewrowość.
Mesko S.A. to firma z ponad stuletnią tradycją, zatrudniająca obecnie około 3 tysięcy osób. Od 2015 roku spółka funkcjonuje w strukturach Polskiej Grupy Zbrojeniowej. (PAP)







