Przeczytaj także
W czwartkowym meczu 11. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów, Industria Kielce pokonała w Hali Legionów One Veszprem 36:25.
Tałant Dujszebajew wpisał do meczowego protokołu szesnastu zawodników, w tym trzech bramkarzy. Zabrakło Łukasza Rogulskiego i kontuzjowanego Piotra Jędraszczyka. Piotr Jarosiewicz mógł wchodzić tylko na rzuty karne.
Spotkanie w drugiej linii rozpoczęli bracia Alex i Daniel Dujszebajewowie oraz Szymon Sićko. Ten drugi zmieniał do obrony z Theo Monarem. Rzucanie rozpoczął Arciom Karaliok. Z drugiej linii odpowiedział Ahmed Hesham. Gospodarze grali precyzyjnie w ataku i mocno w obronie. W szóstej minucie, po sprytnym przechwycie Benoita Kounkouda i skutecznej kontrze zrobiło się 5:2. Za kilka chwil dobrze w obronie zachował się Dani, a w rozegraniu pozycyjnym bramkę zdobył Alex.
Podopieczni Tałanta Dujszebajewa utrzymywali mocny rytm. W 11. minucie prowadzili 9:4. Kolejne dwa trafienia padły jednak łupem gości, którzy zaczęli grać agresywniej w obronie. Kielczanie szybko sobie z tym poradzili poprzez skuteczne zabiegnięcie na koło Dylana Nahiego. Po kwadransie, przy tradycyjnych zmianach, było 11:8.
Po roszadach tempo rozegrania spadło. Kielczanie trzy razy grali przy sygnalizacji gry pasywnej. Nieskutecznie. Rywale wyrównali po trafieniu Yanisa Lenne i dwóch Luki Cindricia. Krótką niemoc przełamał Alex Dujszebajew, który został na krótkiej zmianie.
W 21. minucie Veszprem wyszło na pierwsze prowadzenie w meczu. Na 13:12 rzucił Ahmed Adel. Za chwilę z kontry podwyższył Bjarki Mark Elisson. Tałant Dujszebajew wziął czas. Po nim z karnego trafił Piotr Jarosiewicz. W kieleckiej bramce pojawił się Adam Morawski. Gospodarze wybronili akcję, a do remisu doprowadził Alex Dujszebajew.
Po tym rozpoczęła się wymiana ciosów. Mecz nie należał do obron i bramkarzy. Po stronie gospodarzy arcyważne gole, w trudnych sytuacjach, zdobywał Arciom Karaliok. Veszprem było skuteczniejsze w ostatniej minucie. Po trafieniach Ivana Martinovicia i Luki Cindricia schodzili na przerwę prowadząc 18:16.
Od początku drugiej części na prawym rozegraniu pojawił się Jorge Maqueda. Veszprem szybko podwyższyło prowadzenie do czterech goli. Mogło prowadzić pięcioma, ale obronę zanotował Klemen Ferlin. W kolejnej akcji trafił Szymon Sićko. Słoweński bramkarz zaliczył kolejne dwie parady. W 36. minucie w końcu z drugiej linii huknął Szymon Sićko i gospodarze złapali bezpośredni kontakt. Następnie wybronili, a do remisu 22:22 doprowadził Daniel Dujszebajew.
Veszprem utrzymywało minimalną inicjatywę. Mecz był bardzo dynamiczny. W drugiej części ciężar zdobywania goli po stronie gości na barki wziął Ivan Martinović. Kwadrans przed końcem Veszprem prowadziło 28:26. Za chwilę, tuż po wejściu na boisko, swojego pierwszego gola rzucił Aleks Vlah. Do remisu doprowadził Alex Dujszebajew. W 47. minucie Industria Kielce odzyskała prowadzenie. Kontrę na 29:28 wykorzystał Dylan Nahi.
Z rzutów karnych nie mylił się wchodzący tylko na nie Piotr Jarosiewicz. W 52. minucie wykorzystał swoją piątą próbę, doprowadzając do remisu 31:31. Pięć i pół minuty przed końcem, przy stanie 33:33, o czas poprosił Xavi Pascual. Po nim trafił Luka Cindrić. Odpowiedział Szymon Sićko.
W kolejnej akcji rywale trafili w słupek. W ofensywie znów błysnął „Sićo”. Karnego Hugo Descata zatrzymał Klemen Ferlin. Dwie minuty przed końcem Tałant Dujszebajew poprosił o przerwę. Jego zawodnicy zgubili piłkę. Przerwę wziął trener gości. 60 sekund przed końcem karę otrzymał Arciom Karaliok. Do remisu doprowadził Ahmed Hesham. Karnego wywalczył Aleks Vlah. Trafił Piotr Jarosiewicz. Rywalem się pomylili.
W sobotę Industria Kielce zagra u siebie z Zagłębiem Lubin. W następny czwartek czeka ją starcie z Fuechse w Berlinie.
Industria Kielce – One Veszprem 36:35 (16:18)
Kielce: Ferlin, Morawski, Cordalija – Nahi 4, Jarosiewicz 6, Latosiński, Sićko 5, D. Dujszebajew 4, Olejniczak, Vlah 2, A. Dujszebajew 6, Maqueda 2, Moryto, Kounkoud 2, Karaliok 5, Monar
Veszprem: Appelgren, Corrales – Thiagus Petrus, Matrinović 7, Descat 4, Hesham 7, Elisson 3, Ligetvari, Marguc, Cindrić 6, Lenne 3, Elderaa 1, Dodić, Pechmalbec 2, Adel 1, Ali Zein








