Lijewski: Cieszymy się, że wykonaliśmy swój plan - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Lijewski: Cieszymy się, że wykonaliśmy swój plan

Przeczytaj także

Industria Kielce dokonała rzeczy, w którą jeszcze nikt w październiku nie wierzył. Awansowała do fazy pucharowej Ligi Mistrzów z trzeciego miejsca w arcytrudnej grupie A. W 1/8 finału zmierzy się z OTP Bank-Pickiem Szeged. Na zwycięzcę tej rywalizacji w walce o Final4 czeka Magdeburg.

Kielczanie zanotowali kapitalną rundę rewanżową. Wygrali sześć z siedmiu meczów. Zrobili to w serii. W ostatnim, rozstrzygającym spotkaniu wygrali na wyjeździe z Kolstad Handball 27:26.

Zwycięstwo przyszło w trudach. Podopieczni Tałanta Dujszebajewa nie grali dobrze. Mieli problemy w ataku. Wynik trzymał jednak fantastyczny tego dnia Klemen Ferlin, który zanotował aż 15 obron. W tym tę ostatnią, kiedy rywale próbowali doprowadzić do remisu po rzucie wolnym bezpośrednim.

– Przyszło nam zagrać z drużyną, która żegnała się z rozgrywkami Ligi Mistrzów. Widać, że chcieli zaprezentować się z jak najlepszej strony – szczególnie, że zrobili to przed swoimi kibicami. Mieli sporo luzu. Grali swobodnie w ataku i agresywnie w obronie. Mieliśmy duże problemy, aby ich zatrzymać. Nasza ofensywa kulała i nie wyglądała tak, jak sobie życzyliśmy. W najważniejszych momentach meczu zamienialiśmy jednak swoje sytuacje na gole. Dużą cegiełkę do zwycięstwa dołożył Klemen. Cieszymy się, że wykonaliśmy swój plan. Szczęśliwi wracamy do domu – przyznał Krzysztof Lijewski, drugi trener Industrii Kielce.

Industria Kielce skończyła rywalizację grupową na trzecim miejscu. W 1/8 finału zagra z OTP Bank-Pickiem Szeged. Na zwycięzcę tej pary w ćwierćfinale czeka Magdeburg. Pierwsze spotkanie fazy pucharowej zostanie rozegrane 1 lub 2 kwietnia w Segedynie. Rewanż w Hali Legionów tydzień później.

Przeczytaj także