Korona prowadziła w Szczecinie po kuriozalnym golu, ale przegrała po bramce w doliczonym czasie - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Korona prowadziła w Szczecinie po kuriozalnym golu, ale przegrała po bramce w doliczonym czasie

Przeczytaj także

W poniedziałkowym meczu zamykającym 25. kolejkę PKO BP Ekstraklasy, Korona Kielce przegrała na wyjeździe z Pogonią Szczecin 1:2. „Żółto-czerwoni” prowadzili od 24. minuty po samobójczym trafieniu Valentina Cojocaru. W drugiej części dwa razy na listę strzelców wpisał się Jose Pozo. Środkowy pomocnik gola na wagę trzech punktów zdobył w ostatniej minucie doliczonego czasu. 

Jacek Zieliński przeprowadził jedną zmianę w wyjściowym składzie. Po raz pierwszy od 9 listopada znalazł się w nim Dawid Błanik.

Mecz przyniósł spokojny początek. W 10. minucie Korona egzekwowała rzut wolny. Wiktor Długosz posłał dobre dośrodkowanie. Do piłki doszedł Slobodan Rubezić, ale z jego strzałem z główki poradził sobie bramkarz.

Trzy minuty później zagrożenie stworzyła Pogoń. Leo Borges dośrodkował z lewej strony na dłuższy słupek. Tam z trudnej pozycji próbował zamknąć ją Daniel Loncar. Uderzył z powietrza, ale w boczną siatkę.

W 24. minucie Korona objęła prowadzenie. W kuriozalnych okolicznościach. Wiktor Długosz dośrodkował z prawej strony. Atttila Szalai wyblokował piłkę. Ta nie zmierzała w światło bramki, ale fatalny błąd popełnił Valentin Cojocaru. Rumun wpakował ją sobie do siatki.

W 27. minucie „żółto-czerwoni” powinni prowadzić 2:0. Po ponowieniu stałego fragmentu nieco przeszkodzili sobie Slobodan Rubezić i Konstantinos Soteriou. Cypryjczyk zdołał oddać strzał, ale tym razem golkiper miejscowych stanął na wysokości zadania.

W kolejnym fragmencie mocniej przycisnęli gospodarze. Mieli sporo stałych fragmentów, ale z nich zagrożenie nie przychodziło. W 34. minucie dobrze na lewej stronie zachował się Paul Mukairo. Nigeryjczyk uderzył dokręcając piłkę, ale ta przeleciała minimalnie obok słupka.

Podopieczni Jacka Zielińskiego mądrze bronili i zeszli na przerwę przy skromnym prowadzeniu.

Na początku drugiej części Pogoń miała szansę na wyrównanie. W polu karnym zakotłowało się po rzucie rożnym. Przed dobrą okazją stanął Fredrik Ulvestad. Jego strzał świetnie wyblokował Konstantinos Soteriou.

W 58. minucie do siatki w efektywnym stylu trafił Mariusz Stępiński. Sędziowie odgwizdali jednak spalonego Konstantinosa Soteriou na wcześniejszym etapie akcji.

W 66. minucie znów blisko gola byli gospodarze. Leo Borges dośrodkował zewnętrzną częścią nogi. Piłka wylądowała idealnie na głowie Dimitriosa Keramitsisa. Grek nie trafił w nią jednak czysto.

Za chwilę Korona wyszła z kontrą. Tę dobrze napędził Mariusz Stępiński. Przed szansą stanął Simon Gustafson. Dobrze wyblokował go jednak obrońca.

W 68. minucie gospodarze doprowadzili do wyrównania. Znów stworzyli zagrożenie po stałym fragmencie. Po ponowieniu akcji, do odbitej piłki, dopadł Jose Pozo i mocnym uderzeniem nie dał szans Xavierowi Dziekońskiemu.

W 74. minucie świetnie z boiskiem mógł przywitać się wprowadzony chwilę wcześniej Stjepan Davidović. Chorwat otrzymał piłkę na prawej stronie. Zszedł z nią do środka i szukał długiego rogu. Minimalnie chybił.

Chorwat podjął kolejną próbę pięć minut później. Znów uderzył dobrze, ale tym razem na wysokości zadania stanął Valentin Cojocaru. Mecz stał się bardziej żywy. W 83. minucie przed szansą stanął Kamil Grosicki. Kapitan Pogoni uderzył jednak w środek bramki, gdzie był ustawiony Xavier Dziekoński.

Reprezentant Polski stanął przed kolejną szansę dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu. Miał sporo miejsca, ale chybił z 14 metra.

Pogoń nabierała. Dopięła swego w szóstej, ostatniej minucie pola karnego. Znów po rzucie rożnym gospodarze zebrali piłkę. Do niej dopadł Jose Pozo i mocnym uderzeniem dał trzy punkty swojej drużynie.

Korona ma na koncie 33 punkty i zajmuje 12. miejsce. W niedzielę zagra u siebie z Arką Gdynia.

Pogoń Szczecin – Korona Kielce 2:1 (0:1)

Bramki: Pozo 68’, 90’– Cojocaru 24’ sam.

Pogoń: Cojocaru – Borges, Szalai, Keramitsis, Loncar (72’ Koutris)) – Mukairu, Biegański (59’ Pozo), Ulvestad, Greenwood (59’ Grosicki), Agge (87’ Ława) – Angielski (59’ Cuić)

Korona: Dziekoński – Rubezić, Soteriou, Resta – Długosz, Svetlin, Remacle (58’ Remacle), Pięczek – Gustafson (72’ Gustafson), Stępiński, Błanik (58’ Antonin)

Żółte kartki: Soteriou

 

Przeczytaj także