Duże rozdanie w Kielcach. Ponad 12 hektarów trafiło do lokalnych firm
Rozstrzygnięto przetargi dotyczące trzech działek inwestycyjnych na terenie Kieleckiego Parku Przemysłowego. Obszar o wielkości około 5 hektarów należeć będzie do firmy Effector, a firma XL TAPE International wygrała postępowanie o obszar mający ponad 7 hektarów. – To lokalni przedsiębiorcy o ugruntowanej pozycji na rynku – mówi Michał Godowski, prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Starachowice”.
Co powstanie na nowych terenach? W grę wchodzi produkcja
Choć firmy nie zostały zobowiązane do realizacji konkretnej inwestycji, to jednak z planu zagospodarowania przestrzennego wynika, że na terenach można prowadzić działalność produkcyjną.
– Firmy mają swoją siedzibę w Kielcach. To znane podmioty, zatrudniające wiele osób. Należy się więc spodziewać, że powstaną inwestycje produkcyjne, pod działalność dwóch marek. To lokalni przedsiębiorcy o ugruntowanej pozycji na rynku – twierdzi Michał Godowski, prezes Specjalnej Strefy Ekonomicznej „Starachowice”.
Ile zapłacono za działki?
Choć dodaje, że nie może podawać ostatecznych kwot, to przyznaje, że cena wywoławcza wyniosła 320 zł za metr kwadratowy i udało się ją przebić. Mówi jednocześnie, że pierwotnie kwoty były inne, zdecydowano się na obniżenie, natomiast i tak udało się uzyskać wynik lepszy niż wartość szacunkowa nieruchomości.
Kto wygrał przetargi? To dobrze znane firmy z Kielc
Jak czytamy na stronach firm, które wygrały przetargi na łącznie 12,5 hektara, XL TAPE International Sp. z o.o. od ponad 25 lat jest liderem wśród producentów taśm na rynku polskim i europejskim, a Effector to producent szyb zespolonych, lider przetwórstwa aluminium.
Dlaczego te działki są tak atrakcyjne? Kluczowa jest lokalizacja
Specjalna Strefa Ekonomiczna zaznacza, że tereny są atrakcyjne ze względu na położenie w granicach miasta wojewódzkiego oraz bliskość drogi krajowej nr 73. – Coś bardzo oczekiwanego w Kielcach. 12,5 ha, na których można prowadzić działalność gospodarczą, budować halę i rozwijać działalność produkcyjną. Teren, który w najbliższym czasie będzie uzbrajany drogą dojazdową i infrastrukturą – przekazywał jeszcze w lutym Michał Godowski.
Kolejne tereny pójdą pod młotek
– Aktualnie mamy w zanadrzu 8 hektarów do rozdysponowania, jednak nie zamierzamy wystawiać ich do przetargu w tym roku, być może zrobimy to w przyszłym. Nie powiedzieliśmy jednak ostatniego słowa – mówi aktualnie prezes.
Bez tej inwestycji się nie obejdzie. Chodzi o drogę dojazdową
SSE „Starachowice” zależy, aby miasto wybudowało drogę wzdłuż działek inwestycyjnych. – Jest wykonywana dokumentacja. Miasto zabezpieczyło środki w budżecie, zarówno na ten rok, jak i wieloletnim planie na 2027 rok. Myślę więc, że latem będzie ogłoszony przetarg na budowę drogi i że będziemy mogli wtedy te działki sprzedawać. Być może w przyszłym roku, po wybudowaniu drogi – podsumował.







