NIK o zdrowiu uczniów w Świętokrzyskiem: nieprawidłowości, braki i błędy w dokumentacji - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

NIK o zdrowiu uczniów w Świętokrzyskiem: nieprawidłowości, braki i błędy w dokumentacji

Przeczytaj także

Najwyższa Izba Kontroli ujawniła liczne nieprawidłowości w opiece zdrowotnej nad uczniami w województwie świętokrzyskim. Kontrola wykazała skracanie czasu pracy pielęgniarek, błędy w dokumentacji oraz brak realizacji testów przesiewowych, co zagraża wczesnemu wykrywaniu schorzeń u dzieci.

Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę mającą na celu ustalenie, czy opieka zdrowotna nad uczniami w województwie świętokrzyskim była organizowana, realizowana i monitorowana zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Badaniem objęto okres od roku szkolnego 2021/2022 do pierwszego półrocza roku szkolnego 2024/2025, sprawdzając m.in. działania zakładów opieki zdrowotnej w Busku-Zdroju, Pińczowie, Nowej Słupi, Chmielniku, Górnie i Gnojnie. Wyniki kontroli wskazują na systemowe zaniedbania, które dotknęły niemal 10 tysięcy uczniów w 30 placówkach oświatowych.

Tylko jeden z sześciu skontrolowanych zakładów opieki zdrowotnej organizował pracę szkolnych pielęgniarek zgodnie z przepisami. Do najpoważniejszych uchybień należało skracanie czasu pracy pielęgniarek nawet o pięć godzin tygodniowo, łączenie dyżurów w jeden oraz planowanie ich po godzinach pracy szkół.

„Pięć (w różnych okresach) organizowało pracę szkolnych pielęgniarek niezgodnie z przepisami, a tym samym nie zapewniało uczniom opieki zdrowotnej w pełni odpowiadającej ich potrzebom” – czytamy w raporcie. Choć ośrodki tłumaczyły te braki kwestiami finansowymi, Izba ustaliła, że straty często wynikały z podawania niewłaściwych danych do NFZ, np. błędnego zgłaszania uczniów szkół zawodowych jako uczniów liceów.

Niewłaściwa organizacja pracy przełożyła się na brak realizacji obowiązkowych testów przesiewowych, służących wczesnej identyfikacji wad wzroku, słuchu, postawy czy problemów z ciśnieniem i wagą.

Przykładowo, w Liceum Ogólnokształcącym w Busku-Zdroju nie przeprowadzono takich badań u żadnego z uczniów pierwszych klas objętych kontrolą, a w Pińczowie dokumentacja 80 proc. przebadanych uczniów była niekompletna. Skalę potrzeb pokazują wyniki przeprowadzonych testów: niepokojące rezultaty (wady wzroku, skolioza, nadwaga) dotyczyły od 16 proc. do 45 proc. uczniów podstawówek oraz aż 59 proc.uczniów Zespołu Szkół Zawodowych w Pińczowie. Izba przypomina, że „organizacja procesu kształcenia w domu nie zwalnia pielęgniarki szkolnej z realizacji obowiązkowych testów przesiewowych”.

Kontrola NIK ujawniła także luki w opiece nad uczniami o specjalnych potrzebach. Obecne przepisy nie uwzględniają potrzeb osób w spektrum autyzmu oraz uczniów objętych kształceniem specjalnym bez orzeczenia o niepełnosprawności w katalogu uprawnionych do zwiększonego wymiaru opieki.

Ponadto stwierdzono brak rzetelnego monitorowania problemów uczniów z wagą oraz znikomą współpracę pielęgniarek z pedagogami i psychologami szkolnymi.

Izba negatywnie oceniła praktykę żądania przez ośrodki zdrowia dodatkowych pieniędzy od dyrektorów szkół za dyżury pielęgniarek, grożąc przy tym rezygnacją z usług, mimo że świadczenia te są finansowane przez NFZ.

„Naganną praktyką jest żądanie (pod groźbą natychmiastowej rezygnacji z udzielania świadczeń), by szkoły lub ich organy prowadzące dofinansowały świadczenia pielęgniarki szkolnej” – podkreślono we wnioskach. NIK zwróciła również uwagę na „dziurawy monitoring” i błędy w sprawozdawczości – prawie 1/4 sprawozdań rocznych MZ-06 zawierała niespójne dane, m.in. zaniżając o 35 proc. liczbę szkół specjalnych z zapewnioną opieką. W związku z tymi ustaleniami NIK złożyła wnioski o zmiany w rozporządzeniach do Ministra Zdrowia oraz o wyeliminowanie niedopuszczalnych praktyk finansowych do świętokrzyskiego oddziału NFZ.

Przeczytaj także