Młode „Koroneczki” pozostają w grze o medale mistrzostw Polski - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Młode „Koroneczki” pozostają w grze o medale mistrzostw Polski

Przeczytaj także

Juniorki młodsze Wodociągów Kieleckich Akademii Korony awansowały do ćwierćfinału mistrzostw Polski. Przypieczętowały go w dramatycznych okolicznościach, pokonując po rzutach karnych UKPR Agrykolę Warszawa. Turniej odbył się w hali przy ulicy Krakowskiej.

Kielczanki po kapitalnym, piątkowym zwycięstwie nad UKS Banino 31:29 (13:15) miały bardzo dobrą sytuację w kontekście awansu. W sobotę ona się jednak bardzo skomplikowała, bo zespół po słabej grze przegrał z KPR-em Kobierzyce 26:32 (11:17).

W efekcie drużyna Tomasza Rosińskiego w niedzielę musiała przynajmniej zremisować z głównym faworytem turnieju i mającym komplet sześciu punktów – zespołem UKPR Agrykola Warszawa.

Pojedynek od początku był bardzo wyrównany. Do przerwy kielczanki prowadziły jednym golem. W drugiej części wciąż była walka gol za gol. W 50. minucie po trafieniu Marii Cibor było 17:15 dla gospodyń. Rywalki błyskawicznie jednak odpowiedziały trzema golami z rzędu. W końcówce emocje sięgnęły zenitu. W 59. minucie na 20:20 wyrównała Klaudia Woś. 15 sekund przed końcem trafiła Nikola Kuśmierzak i ekipa ze stolicy prowadziła 21:20.

Cztery sekundy przed końcową syreną wyrównała jednak z prawego skrzydła Nikola Kalwat i na kieleckiej ławce zapanowała euforia. Remis ten dał bowiem drużynie awans do 1/4 finału.

W efekcie rzuty karne były rozgrywane na kompletnym luzie. Aż cztery siódemki obroniła bramkarka Agata Zawadzka, a kielczanki wygrały 3:2.

– Wielki szacunek dla moich dziewczyn, bo po pierwszym zwycięstwie, jakże trudnym z UKS Banino, spotkanie z Kobierzycami zupełnie nam nie wyszło i ciężko było się pozbierać. Patrząc na wyniki osiągane przez Agrykolę, można byłoby przypuszczać, że jesteśmy skazani trochę na pożarcie. Ale mówię – szacunek dla dziewczyn, bo potrafiły się po wczorajszym meczu podnieść mentalnie. I to było najważniejsze, praca nad ich głowami. Wiadomo, że my możemy swoje powiedzieć, ale one też muszą same tprzepracować. W meczu może to być jedna, dwie akcje, obroniony karny i później jakoś to leci. Dzisiaj poleciało i zaprowadziło nas do ćwierćfinału – powiedział szczęśliwy Tomasz Rosiński.

Najskuteczniejszą zawodniczką turnieju w Kielcach została rozgrywająca kieleckiej drużyny Blanka Adamczyk (25 bramek). Najlepszą zawodniczką została uznana Lena Baczyńska (UKPR Agrykola Warszawa), a bramkarką Lilia Winklas (UKS Banino).

W 1/4 finału w turnieju w Kwidzynie rywalami zespołu Tomasza Rosińskiego będą: MTS Kwidzyn, Energa MKS Truso Elbląg i SPR Pogoń 1945 Zabrze. W drugiej grupie o Final Four powalczą: MONDI-Bukowsko Dopiewski KPR, UKS Jaćwingowie Gołdap, SMS Zagłębie I Lubin i UKPR Agrykola Warszawa.

Przeczytaj także