Przeczytaj także
Szczypiornistki Suzuki Korony Handball zrobiły kolejny krok w stronę trzeciego miejsca w Lidze Centralnej. W sobotnim meczu przedostatniej, 21. kolejki pokonały na wyjeździe Energę Sambor Tczew 32:20.
Podopieczne Szymona Żaby-Żabińskiego w pełni wywiązały się z roli faworyta. – Nie wszystkie aspekty, które chcieliśmy zrealizować, wychodziły nam w stu procentach. Na pewno zabrakło skuteczności, ale ogólnie jesteśmy zadowoleni, zrealizowaliśmy to, po co tu przyjechaliśmy, zdobyliśmy ważne i cenne dla nas punkty – powiedział szkoleniowiec kieleckiej drużyny.
Dzięki tej wygranej Suzuki Korona Handball praktycznie zagwarantowała sobie trzecie miejsce na koniec sezonu. Ma 43 punktów – o pięć więcej od czwartej Enei Piłka Ręczna Poznań, która ma jedno spotkanie rozegrane mniej. „Koroneczki” zakończą zmagania we wtorek w Płocku, z ostatnim SMS-em.








