Cyrk i kotwy wbite w asfalt. Radni z krytyką urzędników, "zimą śnieg, jesienią woda dokonają dzieła zniszczenia" - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Cyrk i kotwy wbite w asfalt. Radni z krytyką urzędników, „zimą śnieg, jesienią woda dokonają dzieła zniszczenia”

Przeczytaj także

Fot. główne: Maciej Jakubczyk, przewodniczący Rady Miasta

Na parkingu przy Exbud Arenie kilka dni temu rozstawił się cyrk, a w betonowy plac wbito kilkadziesiąt kotew zabezpieczających namiot. Teraz niektórzy radni zarzucają miastu, że udzielając zgody na wynajęcie terenu, doprowadzili do uszkodzenia asfaltu. Dyrektor MOSiR wskazuje jednak, że otwory zostały już zabezpieczone masą bitumiczną, a kwestia napraw wpisana jest w umowę z operatorem parkingu. 

Jako pierwszy na sprawę zwrócił uwagę Maciej Jakubczyk, przewodniczący Rady Miasta Kielce. – Przyjechał cyrk i rozbił za zgodą miasta swój namiot na parkingu pod Stadionem Miejskim. I do nowego asfaltu na czas pobytu zakotwił konstrukcje. Kilkadziesiąt kotew. Zniszczony asfalt. Zimą śnieg, jesienią woda dokonają dzieła zniszczenia. Miasto z kartonu – skomentował radny na swoim profilu w mediach społecznościowych.

O komentarz w Internecie pokusił się również Marcin Stępniewski, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta. Stwierdził on, że „w Kielcach w tej kadencji w cyrku się nie śmiejemy” i pytał on „jak można się było na coś takiego zgodzić?”.

Jak tłumaczy Jacek Domoradzki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach, firma – będąca operatorem parkingu przy Exbud Arenie – wystąpiła o zgodę na wynajęcie terenu w dniach 9 i 10 maja.

– My tej zgody udzieliliśmy, biorąc pod uwagę korzyści, które mogą wynikać bezpośrednio z komercyjnego wynajmu terenu. W trakcie przygotowań do imprezy, jej organizator wykonał w nawierzchni odwierty pod konstrukcję namiotu. Informacja o tej ingerencji została przekazana do mnie w sobotę. Niezwłocznie zgłosiłem ten fakt operatorowi parkingu i jeszcze tego samego dnia otrzymałem zapewnienie, że po zakończeniu wydarzenia nawierzchnia zostanie naprawiona przy użyciu masy bitumicznej – powiedział.

Zaznacza, że jeszcze w niedzielę doszło do napraw. – Tak naprawdę nie byłem w stanie zlokalizować wszystkich odwiertów. Dlatego, że zostały one w sposób fachowy, zgodnie z ustaleniami, a także całkiem estetycznie uszczelnione – przekazał dyrektor Jacek Domoradzki.

Przypomina jednocześnie, że parking niejednokrotnie był wykorzystywany do podobnych imprez komercyjnych. – Należy wspomnieć o pokazach Monster Trucków, które działy się na parkingu w 2022 – 2024 roku. Ta ingerencja też czasowo wiązała się z pracami, które działy się na asfalcie. My jako MOSiR nadzorujemy przywrócenie terenu po zakończeniu tego typu wydarzeń. Tak samo stało się i teraz – twierdzi dyrektor.

Zgodnie z umową, która jest zawarta z operatorem parkingu, jakakolwiek odpowiedzialność za ewentualne szkody powstające w wyniku użytkowania, spoczywa właśnie na nim.

– Operator został zobowiązany do weryfikacji stanu nawierzchni po zakończeniu prac oraz potwierdzenia wykonania tych napraw, zgodnie ze wszelkimi ustaleniami. Jeśli w przyszłości miałoby się cokolwiek w miejscach odwiertów wydarzyć, to operator musi też usunąć szkody lub pokryć koszty naprawy – przekazał – Operator posiada stosowną polisę ubezpieczeniową. Zabezpiecza realizację tej odpowiedzialności.

Przeczytaj także