„Działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia pokrzywdzonego, kontynuowali atak zadając mu szereg kopnięć w głowę i tułów, powodując w ten sposób liczne obrażenia u pokrzywdzonego”. Tak brzmi część ustaleń prokuratury na temat zdarzenia, które w listopadzie 2025 roku rozegrało się przy ulicy Konarskiego w Kielcach. Teraz do sądu trafił akt oskarżenia, a dwójka mężczyzn pozostaje tymczasowo aresztowana.
Jak przekazuje prokuratura, w toku śledztwa zebrano obszerny materiał dowodowy. Mowa tutaj przede wszystkim o zeznaniach świadków, opinii biegłych (w tym z zakresu medycyny sądowej), oględzin miejsc i rzeczy, który pozwolił na odtworzenie przebiegu zdarzeń. Śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa Kielce – Wschód.
– W dniu 26.11.2025 r. przy ulicy Konarskiego w Kielcach doszło do wymiany zdań pomiędzy dwoma mężczyznami. Następnie jeden z nich, 38-letni Krzysztof S., zadzwonił po swojego brata Ryszarda S. (lat 29) i zaatakował pokrzywdzonego zadając mu najpierw uderzenia pięścią w głowę oraz doprowadzając do jego upadku – przekazuje ustalenia Daniel Prokopowicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Gdy Ryszard S. zjawił się na miejscu, bracia kontynuowali atak zadając mężczyźnie szereg kopnięć w głowę i tułów. Jak przekazuje rzecznik, spowodowało to liczne obrażenia u pokrzywdzonego, w tym złamania kości w obrębie twarzoczaszki.
– Pobitego mężczyznę pozostawili na ulicy i dopiero przejeżdżający kierowca zauważył go, zatrzymał się i wezwał pomoc. Gdy karetka pogotowia przybyła na miejsce pokrzywdzony dawał jeszcze oznaki życia, lecz pomimo udzielonej mu pomocy medycznej zmarł w następstwie doznanych obrażeń – dodaje Daniel Prokopowicz.
Jest akt oskarżenia
W toku śledztwa prokurator przedstawił Krzysztofowi S. ostatecznie pięć zarzutów w związku z opisanymi wyżej zdarzeniami, a w tym dokonania zabójstwa wspólnie i w porozumieniu z Ryszardem S.
– Z uwagi na uprzednią karalność Krzysztofa S. i Ryszarda S. prokurator przyjął, że wszystkie czyny popełnili oni w warunkach recydywy. Krzysztof S. został zatrzymany 28.11.2025 r. i następnie na wniosek prokuratora został tymczasowo aresztowany. Natomiast Ryszard S. został zatrzymany w dniu 23.02.2026 r. i również na wniosek prokuratora tymczasowo aresztowany – informuje rzecznik.
Rzecznik przekazuje również, że w toku śledztwa początkowo Krzysztof S. przyznał się do zarzucanych mu czynów, następnie im zaprzeczał, składał wyjaśnienia. Natomiast Ryszard S, nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
– W dniu 05.05.2026 r. prokurator skierował w tej sprawie akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Kielcach. Czyn zarzucany wspólnie obu oskarżonym, czyli zabójstwo, zagrożony jest karą dożywotniego pozbawienia wolności, pozostałe czyny zarzucanego Krzysztofowi S. zagrożone są karami do maksymalnie 7 lat i 6 miesięcy. Obaj oskarżeni pozostają tymczasowo aresztowani – podsumowuje Daniel Prokopowicz z Prokuratury Okręgowej w Kielcach.







