W Koronie nikt za nim nie płakał, teraz jest bohaterem rekordowego transferu - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

W Koronie nikt za nim nie płakał, teraz jest bohaterem rekordowego transferu

Przeczytaj także

Kariera Rodrigo Zalazara po odejściu z Korony Kielce z każdym rokiem nabiera coraz większego rozpędu. Niebawem Urugwajczyk zostanie zaprezentowany jako nowy zawodnik Sportingu Lizbona. Stanie się bohaterem największego wewnętrznego transferu w portugalskiej ekstraklasie.

Środkowy pomocnik zaliczył epizod w „żółto-czerwonych” barwach w pandemicznym sezonie 2019/20, który zakończył się spadkiem klubu z PKO BP Ekstraklasy. W stolicy świętokrzyskiego debiutował w seniorskiej piłce. Był wypożyczony z niemieckiego Eintrachtu Frankfurt. W Koronie zaliczył dziewięć występów, w tym cztery w wyjściowym składzie. W trakcie rozgrywek jego umowa została rozwiązana.

Szybko okazało się, że pomocnik dysponuje ponadprzeciętnymi umiejętnościami. Jego kariera nabrała rozpędu w FC St. Pauli, a następnie w Schalke 04. W 2023 roku przeniósł się do portugalskiej Bragi. W niej szybko stał się jednym z kluczowych zawodników – grał z nią w Lidze Mistrzów. Do tej pory zaliczył w niej 126 meczów, w których zanotował 39 goli i 27 asyst. Aż 22 bramki strzelił w tym sezonie.

Teraz sięga po niego Sporting Lizbona, który na transfer wykłada 30 milionów euro, co będzie najwyższym transferem wewnętrznym w portugalskiej ekstraklasie. Według informacji „A Bola”, Rodrigo Zalazar przeszedł już testy medyczne i złożył podpis pod pięcioletnim kontraktem. W nowych barwach ma zostać zaprezentowany 24 maja, podczas finału Pucharu Portugalii, w którym Sporting zmierzy się z drugoligowym Torreense. Ekipa z Lizbony jest o krok od zapewnienia sobie wicemistrzostwa ligi.

Rodrigo Zalazar jest też pewniakiem do gry na mundialu w reprezentacji Urugwaju.

Przeczytaj także