Kolejny krok w stronę akademii piłkarskiej przy Prostej. Miasto ma czas do listopada na złożenie wniosku - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Kolejny krok w stronę akademii piłkarskiej przy Prostej. Miasto ma czas do listopada na złożenie wniosku

Przeczytaj także

W czwartek w województwie świętokrzyskim gościł minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki. Odwiedził m.in. Exbud Arenę, gdzie spotkał się z prezesem Korony Kielce Leszkiem Czarnym i władzami miasta. Tematem rozmów była budowa akademii piłkarskiej przy ulicy Prostej. – Dla mnie inwestycja w sport, to inwestycja w zdrowie naszych dzieciaków. To rzecz kluczowa i będziecie mogli na nas liczyć – powiedział Jakub Rutnicki.

Budowa akademii piłkarskiej dla Korony nie jest nowym tematem. Pierwszy projekt powstał kilka lat temu. Inwestycja w infrastrukturę jest ważna dla Łukasza Maciejczyka. W cały proces musi włączyć się jednak miasto, które liczy na wsparcie ze strony Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Priorytetem jest budowa dwóch boisk ze sztuczną nawierzchnią, z których jedno na okres jesienno-zimowy znajdowałoby się pod balonem. W kolejnych latach powstałoby również pełnowymiarowe boisko z naturalną trawą, a także budynek klubowy z halą. Całościowy koszt inwestycji może wynieść ok. 70 milionów złotych. Pierwszy etap to koszt ok. 20 milionów. Miasto będzie starało się pozyskać środki z ministerstwa, które dofinansowuje takie inwestycje nawet w połowie ich wartości.

– Dzisiaj w województwie świętokrzyskim mówiliśmy o tym, że finansujemy pełnowymiarowe boiska dla mniejszych miejscowości. Często te wielkie kariery zaczynają się w takich miejscach. Obecnie goszczę w Koronie i rozmawiamy o budowie akademii. Niebawem będziemy ogłaszać program inwestycji strategicznych. W nich jest budowa profesjonalnych akademii piłkarskich. Takie projekty już realizujemy i współfinansujemy. Jestem na to otwarty. Rozmawiamy z władzami klubu i miasta, a także parlamentarzystami – powiedział Jakub Rutnicki.

– Oczekuję dobrze przygotowanego wniosku. Nabór będzie trwał praktycznie do końca roku. Rozmawiamy o etapowości projektu. Potrzebne są boiska, również ze sztuczną nawierzchnią, który można wyposażyć w balon. Jestem ministrem, który działa w terenie. Nie ma nic piękniejszego niż rozwiązywanie problemów infrastrukturalnej. Bez niej nie ma szans, żebyśmy mieli świetnych zawodników. Wprowadziliśmy nowy program „Nasi na Boisko”. Promujemy Polaków, którzy grają w pierwszej drużynie. Im więcej czasu będą spędzali na boisku, tym kluby będą mogły liczyć na większe wsparcie. Przed nami dużo rozmów. Jesteśmy po to, aby pomagać – wyjaśniał minister sportu i turystyki.

Przeczytaj także