W próbie generalnej przed wznowieniem ekstraklasowych rozgrywek, Korona Kielce przegrała na Exbud Arenie z pierwszoligową Bruk-Betem Termaliką Nieciecza 0:2.
„Żółto-czerwoni” stracili gole po kuriozalnych błędach w obronie. W 39. minucie Konstantinos Soteriou zablokował strzał Rafała Kurzawy. Zrobił to tak niezgrabnie, że ręką zagrał do Ivana Durdova, który wpisał się na listę strzelców. Na początku drugiej części rywalom do rozmontowania defensywy Kielczan wystarczyło jedno podanie i znów spóźniona reakcja stopera z Cypru. Gola zdobył Kamil Zapolnik.
Korona miała problemy z wykreowaniem sytuacji strzeleckich. – Próba generalna nie wypadła okazale. Porażka, która boli. Nie zaprezentowaliśmy się w taki sposób, w jaki chcieliśmy. Nie będzie żadnego alibi, że gorąco, że coś tam. Zagraliśmy słabsze spotkanie. Przed nami jeszcze tydzień pracy. Na Jagiellonię będziemy lepiej przygotowani. To jest piłka, tu popełnia się błędy. Postaramy się zrobić wszystko, aby być lepszym zespołem – powiedział Jacek Zieliński, trener kieleckiej drużyny.
Korona rozpocznie zmagania w nowym sezonie PKO BP Ekstraklasy w sobotę, 25 lipca. Na wyjeździe zmierzy się z Jagiellonią Białystok.
Korona Kielce – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:2 (0:1)
Bramki: 39’ Durdov, 56’ Durdov
Żółte kartki: 72’, 90’
Korona: Dziekoński – Zwoźny (46’ Barczak), Soteriou (59’ Rubežić), Mosór (39’ Smolarczyk), Pięczek (59’ Matuszewski)– Hellebrand (46’ Jakubczyk), Svetlin (71’ Minuczyc)– Długosz (82’ Toboła), Remacle (46’ Gustafson), Błanik (71’ Ciszek)– Stępiński (59’ Bąk)
fot. Paula Duda








