Wakacyjne treningi samoobrony w Klinczu Kielce dobiegają końca. Dotąd z zajęć skorzystało już prawie 300 osób. Dla chętnych przygotowano grupy MMA i Muay Thai. Wciąż nie jest jednak za późno, aby spróbować swoich sił. Uczestnicy zajęć jeszcze przez tydzień mogą trenować za darmo.
Godzina 8 nie przeraziła Kielczan, którzy chcieli umieć się bronić. Przez całe wakacje,co ranek podczas bezpłatnych zajęć w Klinczu Kielce pojawiało się co najmniej kilkanaście osób. – Mnie od zawsze interesowały sztuki walki. Chciałam się tego nauczyć, teraz nadarzyła się taka okazja, to wzięłam znajomych i przyszłam – mówi Martyna, która w tym roku postawiła na macie Klinczu pierwsze kroki.
Zajęcia podzielono na grupę dorosłych i dzieci. Zainteresowanych nie brakuje również wśród najmłodszych, dla których treningi organizowane są popołudniu. Wakacje to doskonały czas, aby oderwać się od ekranów i aktywnie spędzić czas i poznać nowe osoby. – Uczymy się obronić, uderzamy w worek, ale mamy też długą rozgrzewkę z normalnymi ćwiczeniami – tłumaczy 8-letni Gracjan.
Nad formą początkujących czuwa doświadczona kadra trenerów. Jak podkreślają, poprawa formy fizycznej to tylko jedna strona medalu. – Świetnie jest spróbować swoich sił w sportach uderzanych dla poprawy kondycji i sylwetki. Natomiast bardzo często widzę u naszych trenujących większą pewność siebie, uśmiech na twarzy i dobre samopoczucie. Z tym nic nie może konkurować. Dlatego warto zrobić coś dobrego dla siebie i przyjść. Jest jeszcze czas – podkreśla Jakub Posłowski, który prowadzi zajęcia z tajskiego boksu.
Bezpłatne zajęcia potrwają do 31 sierpnia. To założenia Budżetu Obywatelskiego, w którym kielczanie wybrali projekt stworzony przez Klincz. – Widać, że wakacje to super okres, żeby zacząć, a mieszkańcy Kielc to nie są ludzie, którzy lubią siedzieć w domu. Oni chcą aktywnie spędzić czas i integrować się, tylko trzeba im dać odpowiednie warunki. Właśnie to w Klinczu robimy od kilku lat – przekonuje Rafał Maciaszek, Head Coach klubu.







