Rozjazd do przerwy i spokój w drugiej połowie. Industria Kielce nie dała szans beniaminkowi - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Rozjazd do przerwy i spokój w drugiej połowie. Industria Kielce nie dała szans beniaminkowi

Przeczytaj także

W rozegranym awansem, środowym meczu 7. serii LOTTO Superligi, Industria Kielce pokonała w Hali Legionów Śląsk Wrocław 43:26. 

W składzie kieleckiej drużyny zabrakło Dejana Milosavljeva, który dostał wolne. Przed meczem odbył jednostkę treningową z trenerem Tomaszem Błaszkiewiczem. Krzysztof Lijewski w wyjściowej siódemce umieścił graczy, którzy do tej pory dostawali mniej minut. Na środku grał Piotr Jędraszczyk, a po lewej stronie Luka Klarica i Faruk Yusuf.

Od początku w bramce czujny był Adam Morawski. Kielczanie starali się grać szybko. Po siedmiu minutach prowadzili 4:2. Po drugiej stronie dobrze w spotkanie wprowadził się Patryk Małecki.

Śląsk starał się spowalniać grę. W 13. minucie podopieczni Bartłomieja Koporowskiego popełnili błąd zmiany. Gospodarzy na trzybramkowe prowadzenie wyprowadził Piotr Jędraszczyk – 8:5.

Później przewaga „żółto-biało-niebieskich” szybko urosła. W ataku świetnym tempem wykazywał się Kirył Rabczyński. Miejscowi zdecydowanie zacieśnili szyki obronne. Rzucili pięć goli z rzędu i w 19. minucie prowadzili 13:6.

Podopieczni Krzysztofa Lijewskiego nie zdejmowali nogi z gazu. Raz za razem przechwycili kolejne piłki i budowali okazałą przewagę. Na przerwę schodzili przy wyniku 25:10.

W drugiej części doszło do zmiany praktycznie całej siódemki. Kielczanie mieli problemy ze złapaniem rytmu. Z wyjątkiem Adama Morawskiego, który notował kolejne obrony. Po upływie 40. minut było 30:14.

Kwadrans przed końcem na boisku zameldował się Kacper Kaleta. Adam Morawski skończył mecz z dziesięcioma odbiciami. Młody golkiper szybko zapisał obronę na swoim koncie – pierwszą na superligowych boiskach.

Mimo upływu czasu, gra gospodarzy w ataku pozostawiała wiele do życzenia. Druga połowa była toczona przy wyniku oscylującym w granicach remisu. Finalnie Kielczanie powiększyli w niej przewagę o dwa gole.

W sobotę Industria Kielce zagra u siebie z Zepterem KPR-em Legionowo (godz. 20.30).

Industria Kielce – Śląsk Wrocław 43:26 (25:10)

Kielce: Morawski, Kaleta – Nahi 2, Jarosiewicz 1, Latosiński, Rabczyński 7, Vlah 3, Jędraszczyk 4, Bos 2, Klarica 5, Yusuf 1, Kounkoud 2, Karaliok 6, Monar 9

Przeczytaj także