Młodzi Razem interweniują w sprawie niebezpiecznego przejścia na Podkarczówce - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Młodzi Razem interweniują w sprawie niebezpiecznego przejścia na Podkarczówce

Przeczytaj także

Zdjęcia: Razem Świętokrzyskie

Około 40-metrowy odcinek ulicy Podklasztornej od lat sprawia problemy pieszym. Ze względu na strome podłoże i odsłonięte skały przejście jest szczególnie niebezpieczne podczas deszczu i zimą. Inicjatorzy petycji domagają się, by miasto przeanalizowało możliwości poprawy bezpieczeństwa i uwzględniło tę inwestycję w budżecie na 2027 rok.

W poniedziałek na osiedlu Podkarczówka w Kielcach odbyła się konferencja prasowa przedstawicieli stowarzyszenia Młodzi Razem, Partii Razem oraz mieszkanek i mieszkańców Kielc. Działacze przedstawili postulat budowy bezpiecznego przejścia pieszego na odcinku ulicy Podklasztornej i poinformowali o złożeniu petycji do prezydentki Kielc Agaty Wojdy. Apelują o uwzględnienie środków na rozpoczęcie działań w tej sprawie w budżecie miasta na 2027 rok.

Niebezpieczne przejście od lat utrudnia życie mieszkańcom

Problem dotyczy około 40-metrowego odcinka ulicy Podklasztornej, w rejonie skrzyżowania z ulicą św. Barbary, pomiędzy posesjami nr 93 i 95. Ze względu na ukształtowanie terenu i odsłonięte skały droga nigdy nie została ukończona. Mimo to znajdująca się tam ścieżka od dziesięcioleci służy mieszkańcom jako jedyne bezpośrednie przejście między dwiema częściami osiedla.

Działacz Partii Razem Dominik Kosiba zwraca uwagę, że stan przejścia stwarza zagrożenie szczególnie podczas opadów deszczu i zimowych przymrozków, kiedy strome podłoże staje się śliskie. Bezpieczne pokonanie trasy może być szczególnie trudne dla osób starszych, osób z niepełnosprawnościami i rodziców z małymi dziećmi. Brak odpowiedniej infrastruktury utrudnia również dotarcie do sklepu, rezerwatu przyrody i klasztoru na Karczówce.

Mieszkańcy rozmawiali z władzami miasta

Jak informuje pani Katarzyna, mieszkanka osiedla, w marcu mieszkańcy złożyli petycję w tej sprawie i spotkali się w Urzędzie Miasta z prezydentką Kielc Agatą Wojdą oraz dyrektorem Miejskiego Zarządu Dróg, panem Karolem Nowakowskim.

„Myśleliśmy, że uda nam się chociaż z tą barierką, że ktoś nam pomoże. Niestety, zostaliśmy z tym sami” – relacjonuje Pani Katarzyna.

Jak wyjaśnia mieszkanka, ulica Podklasztorna stanowi ważny ciąg komunikacyjny, a obecna sytuacja utrudnia przemieszczanie się między dwiema częściami osiedla. Po jednej stronie znajdują się m.in. szpital onkologiczny, przedszkole i kościół, po drugiej zaś sklepy, szkoła i inne obiekty niezbędne w codziennym życiu mieszkańców. Ominięcie niebezpiecznego odcinka wiąże się z koniecznością pokonania dodatkowych kilometrów. Jest to szczególnie uciążliwe dla osób starszych oraz osób o ograniczonej mobilności.

Dotychczasowe działania nie doprowadziły do rozpoczęcia konkretnych działań. Jak wynika z przekazanych mieszkańcom informacji, jedną z głównych przeszkód są koszty przedsięwzięcia i brak środków na jego realizację w tegorocznym budżecie, mieszkańcy nie zamierzają jednak rezygnować z dalszych starań o poprawę bezpieczeństwa.

Chodnik, schody czy kładka? Miasto powinno przeanalizować możliwości

Dominik Kosiba podkreśla, że poprawa bezpieczeństwa nie musi oznaczać jednej konkretnej, kosztownej inwestycji. Wśród możliwych rozwiązań wymienia odpowiednio zabezpieczone schody lub tańsze poręcze, budowę chodnika, czy wykonanie kładki dostosowanej do ukształtowania terenu.

W odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej Urząd Miasta nie wskazał przeszkód geologicznych, które z góry wykluczałyby budowę infrastruktury pieszej w tym miejscu. Zaznaczył jednak, że przed rozpoczęciem prac konieczne będzie przeprowadzenie badań gruntu.

„Mamy świadomość, że budowa bezpiecznego przejścia będzie wiązała się z kosztami. Nie oznacza to jednak, że problem można pozostawić bez rozwiązania. Oczekujemy, że miasto przeanalizuje dostępne możliwości i podejmie działania, które pozwolą mieszkańcom bezpiecznie poruszać się po własnym osiedlu. Chcę też wyraźnie podkreślić: nie domagamy się dokończenia budowy ulicy Podklasztornej dla ruchu samochodowego. Zależy nam wyłącznie na bezpiecznym przejściu dla pieszych. Otwarcie tego odcinka dla samochodów mogłoby zakłócić życie lokalnej społeczności i stwarzać zagrożenie wypadkami ze względu na duże nachylenie terenu” – informuje Dominik Kosiba.

Zdaniem inicjatorów petycji najważniejsze jest rozpoczęcie konkretnych działań i znalezienie rozwiązania, które zapewni mieszkańcom bezpieczne przejście w tym intensywnie użytkowanym miejscu.

Apel o uwzględnienie potrzeb mieszkańców w budżecie na 2027 rok

Celem petycji jest przekonanie władz Kielc do podjęcia działań i zabezpieczenia środków na realizację inwestycji w budżecie miasta na 2027 rok. Pod petycją zebrano około 200 podpisów.

Źródło informacji: materiał prasowy

Przeczytaj także