Kredyt konsolidacyjny przyjęty! Piąty raz na sesji, ale Rada Miasta tym razem była na "tak" - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Kredyt konsolidacyjny przyjęty! Piąty raz na sesji, ale Rada Miasta tym razem była na „tak”

Przeczytaj także

Rada Miasta zgodziła się na zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego. 14 osób było „za”, 9 opowiedziało się przeciw. Już tydzień temu prezydent Kielc informowała, że dokumenty uwzględniają poprawki, zasugerowane przez radnych. – Tym razem sugestie dotyczyły zwiększenia kwot spłat, których będzie dotyczył sam kredyt konsolidacyjny i zagęszczenie ich na pierwsze lata jego spłacania – powiedziała Agata Wojda. Na sesji pojawiły się jednak pytania, czy projekty uchwał nie powinny mieć opinii konkretnej komisji Rady Miasta. 

Ratusz przedstawił plan zaciągnięcia kredytu na 354,5 mln zł. To mniejsza kwota niż w propozycjach z 2025 roku, które zakładały konsolidację na blisko 400 mln zł.

– Pożyczka nie zwiększy zadłużenia miasta Kielce. To rozwiązanie, które ma dać nam szansę na poradzenie sobie z faktem, że w poprzednich latach realizowane były duże inwestycje i na te inwestycje zaciągano kredyty. Dzisiaj konieczność spłat kredytów, zaciąganych wiele lat temu, po prostu nas dogoniła – przekazywała jeszcze na początku października prezydent Agata Wojda.

Powiedziała również, że pożyczka konsolidacyjna jest potrzebna, aby móc skorzystać z Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. – Fundusz oferuje pożyczki nieoprocentowane, na 20 lat, z możliwością umorzenia nawet 20% kwoty. Złożyliśmy wnioski na trzy zadania: parkingi z częścią schronową przy Solnej, Kamińskiego i Grunwaldzkiej (blisko 48 mln zł), kompleksową przebudowę Tarnowskiej (90 mln zł) i cyberbezpieczeństwo miasta oraz danych mieszkańców (ok. 41 mln zł) – informuje prezydent.

Wcześniej mówiono o budowie łącznika Witosa/Orkana, tego projektu jednak nie będzie. – Ten projekt nie otrzymał pozytywnej rekomendacji Ministerstwa Obrony Narodowej. Bardzo szybko złożyliśmy nowy wniosek na kompleksową modernizację ulicy Tarnowskiej. Mamy tutaj pozytywną rekomendację MON. Jest to kluczowa droga krajowa, która prowadzi do terenów, gdzie są zlokalizowane funkcje wojskowe – dodała.

Radni tym razem na „tak”

W rozmowie z naszym portalem prezydent Kielc, Agata Wojda podkreślała, że pod głosowanie trafiły dokumenty uwzględniające propozycje radnych. –  Tym razem sugestie dotyczyły zwiększenia kwot spłat, których będzie dotyczył sam kredyt konsolidacyjny i zagęszczenie ich na pierwsze lata jego spłacania. Robiliśmy różnego rodzaju symulacje i przedstawiliśmy projekt, który o kilkadziesiąt milionów zwiększa ten 10-letni pierwszy okres spłaty – powiedziała.

Rada Miasta tym razem podjęła decyzję, aby poprzeć projekty uchwał związane z kredytem konsolidacyjnym. Na sesji nadzwyczajnej 14 osób było „za”, 9 zaś było przeciwnych (głos radnego PiS Wiesława Kozy został zaprotokołowany jako „przeciw”). To wyniki głosowania obu projektów –  „zmieniającej uchwałę w sprawie Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta Kielce” oraz  „zmieniającej uchwałę w sprawie uchwalenia budżetu Miasta Kielce na 2026 r.”

Dyskusja dotyczyła m.in. braku opinii konkretnej komisji

Przed głosowaniem radni rozmawiali około dwie godziny. – Chciałbym poinformować radę, że projekty uchwał nie zostały zaopiniowane przez Komisję Finansów do dnia dzisiejszej sesji – powiedział Maciej Jakubczyk, przewodniczący Rady Miasta.

Michał Piasecki, przewodniczący klubu KO, stwierdził z kolei, że dokumenty mają opinię, ale Komisji Infrastruktury, Transportu i Środowiska. – Pięć głosów za, jeden przeciw. Projekty uchwał zostały pozytywnie zaopiniowane i to zostało zrobione zgodnie z kompetencjami. Kwota pożyczki to jest jedna sprawa. Pamiętajmy, że też mówimy o budowanie parkingów, o przebudowie drogi – przekazał.

Piotr Kisiel z klubu PiS zaznaczał jednak, że brak opinii Komisji Finansów stanowi błąd formalny. – Dyskredytuje on dwa projekty uchwał w przypadku poddawania je pod głosowanie – powiedział.

Zmiany przekonały niektórych radnych

Niezrzeszona radna Monika Kowalczyk wskazywała, że nie jest przeciwna konsolidacji, wymagała jednak wprowadzenia konkretnych zmian.

– Przede wszystkim zależało mi na tym, żeby nie odsuwać spłat, które w poprzednich wersjach konsolidacji były na bardzo niskim poziomie, co tak naprawdę przesuwało je i robiło w dalszych częściach harmonogramu ogromne obciążenie dla miasta. Między innymi z tego względu apelowałam z przewodniczącym Maciejem Jakubczykiem, abyśmy zasiedli do rozmów. Bardzo dziękuję zarządowi miasta, że do takich rozmów doszło – powiedziała.

Zaznaczyła przy tym, że miasto powinno wykorzystywać środki nie tylko na inwestycje generujące koszty, potrzebne są również przedsięwzięcia przynoszące realny przychód dla Kielc.

– Podsumowując, moje poparcie jest wynikiem rozmów i poprawy proponowanych warunków. Uważam, że podejmowanie odpowiedzialności za finanse publiczne polega nie tylko na podejmowaniu trudnych decyzji, ale również na konsekwentnym pilnowaniu ich skutków. To państwu obiecuję z tego miejsca – dodała.

Przeczytaj także