Przeczytaj także
„Pomimo wielogodzinnych prób znalezienia czynnego gabinetu weterynaryjnego w Kielcach lub w ich bezpośrednim sąsiedztwie, żadna placówka nie świadczyła faktycznie dostępnych usług całodobowych”. To informacja od pani Angeliki, mieszkanki Kielc, która o sprawie poinformowała m.in. media, w tym naszą redakcję. Ratusz z kolei twierdzi, że choć od lat stara się wprowadzić komercyjną opiekę, to jednak blokadą są przepisy.
Jak informuje Angelika Stępnik, jej kot znalazł się w stanie nagłego zagrożenia zdrowia. Nie mogła jednak znaleźć gabinetu w Kielcach, który udzieliłby pomocy.
– W konsekwencji byłam zmuszona dojechać ponad godzinę do innego miasta, aby uzyskać pomoc weterynaryjną. W przypadku bardziej gwałtownego przebiegu choroby taka sytuacja mogłaby zakończyć się śmiercią zwierzęcia. Uważam za skrajnie niepokojące, że w mieście wojewódzkim mieszkańcy w praktyce pozbawieni są dostępu do nagłej pomocy weterynaryjnej poza standardowymi godzinami pracy gabinetów – przekazuje Angelika Stępnik.
Barbara Sipa, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Kielcach, przekazuje że próby uruchomienia całodobowego, komercyjnego gabinetu weterynaryjnego dla zwierząt właścicielskich podejmowane są od 2019 roku. Aktualnie nie przyniosły one jednak rezultatów.
– Analizowaliśmy na przykład możliwość świadczenia usług przy Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt przy ulicy Ściegiennego, gdzie pracuje odpowiedni lekarz. Powiatowy Inspektorat Weterynarii nie wyraził jednak zgody na prowadzenie takiej działalności. W zeszłym roku wysłaliśmy zapytanie do Regionalnej Izby Obrachunkowej, czy możemy wprowadzić chociażby częściowe finansowanie całodobowej opieki weterynaryjnej w gabinetach komercyjnych i również dostaliśmy negatywną odpowiedź – przekazała Barbara Sipa.
Nie zabrakło interpelacji
Szczegółowe informacje możemy znaleźć w odpowiedzi na interpelację radnego Macieja Jakubczyka z 2025 roku, który zadawał pytania w temacie całodobowej opieki weterynaryjnej w Kielcach. Urząd Miasta informował wtedy, powołując się na opinię prawną z 2019 roku, że „nie można znaleźć przepisów pozwalających na wspieranie podmiotów prywatnych w zakresie świadczenia odpłatnych usług o charakterze powszechnym w przedmiocie odpłatnej nocnej pomocy weterynaryjnej”.
Do odpowiedzi na interpelację dołączono też opinię Powiatowego Inspektoratu Weterynarii z 2023 roku w sprawie „zakładu leczniczego obsługującego zwierzęta nie będące pod opieką Schroniska (właścicielskie)”. Inspektorat uznał, że zakład leczniczy to „budynek użyteczności publicznej, który w oparciu o treść cytowanego powyżej Rozporządzenia Ministra i Rozwoju Wsi nie może być zlokalizowany na terenie schroniska, ani w odległości do 150 m mierzonych jako najkrótszy odcinek od obiektów budowlanych schroniska”.
Urząd Miasta nadal szuka rozwiązań
Rzecznik prasowy podsumowuje, że miasto nadal stara się znaleźć rozwiązanie, które byłoby zgodne z przepisami. W najbliższym czasie Urząd Miasta planuje ponownie skontaktować się z RIO.
– Na terenie naszego miasta jest kilka prywatnych przychodni, które nie całodobowo, ale do późnych godzin wieczornych i nocnych prowadzą dyżury opieki nad zwierzętami – doradza rzecznik prasowy.
Dodaje, że ratusz na bieżąco pracuje nad jak najlepszymi rozwiązaniami dotyczących opieki nad zwierzętami.








