Przeczytaj także
W okresie wielkanocnym największym zainteresowaniem niezmiennie cieszy się Majonez Kielecki. – Konsumenci chętnie wybierają w tym czasie większe opakowania, idealne do przygotowania sałatek, jajek faszerowanych – mówi Grzegorz Feliksiak, zastępca prezesa ds. handlowych WSP „Społem”. Dobrym dodatkiem do dań są także sosy, a ich rosnącą popularność widać nie tylko w czasie świąt. Najlepszym przykładem jest Sos Kielecki „prażona cebulka”, który zdobywa serca klientów.
Przypomnijmy, że sam Majonez Kielecki charakteryzuje się od lat niezmiennym składem. Już za kilka miesięcy, bo we wrześniu, pochodzący z naszego miasta przysmak będzie obchodził 67 urodziny. Wyjątkowy charakter oraz popularność tego produktu potwierdza fakt, że jego receptura posłużyła jako wzór do opracowania Polskiej Normy majonezu. Dziś jest nie tylko bardzo chętnie kupowany oraz ceniony przez konsumentów na całym świecie, ale stał się także symbolem kulinarnej tradycji.
Produkty WSP „Społem” idealne na Wielkanoc
Nic więc dziwnego, że również w okresie wielkanocnym, największym zainteresowaniem niezmiennie cieszy się właśnie Majonez Kielecki. – Konsumenci chętnie wybierają w tym czasie większe opakowania, idealne do przygotowania sałatek, jajek faszerowanych czy domowych sosów – mówi Grzegorz Feliksiak, Zastępca Prezesa ds. handlowych WSP „Społem”.
Ponadto, świetnym uzupełnieniem świątecznej oferty jest m.in. Chrzan Luksusowy, który komponuje się z mięsami i wędlinami oraz jego łagodniejsza wersja, czyli Chrzan Luksusowy śmietankowy. Dla entuzjastów połączeń słodyczy buraków oraz ostrości chrzanu tartego oferujemy Ćwikłę z chrzanem.
– Te produkty sprawdzą się jako dodatki do jaj, pasztetów czy pieczonych potraw, dodając im wyrazistego charakteru. Konsumenci chętnie sięgają także po Sos Kielecki tatarski. Dobrze komponuje się on z wędlinami i innymi daniami podawanymi na zimno, stanowiąc doskonałe uzupełnienie świątecznego menu – przekazuje Grzegorz Feliksiak.

Rosnąca sprzedaż sosów zimnych
Zastępca Prezesa ds. Handlowych tłumaczy przy tym, że w przypadku rynku majonezów, zarówno w okresie świątecznym, jak i poza nim, firma nie obserwuje istotnych zmian w zachowaniach zakupowych. – Jest to kategoria o bardzo tradycyjnym, stabilnym charakterze. Konsumenci pozostają wierni sprawdzonym wyborom, a preferencje w dużej mierze są niezmienne. Rynek majonezów można więc określić jako konserwatywny, oparty na przywiązaniu do znanych produktów i smaków – twierdzi.
Podkreśla jednocześnie, że sytuacja prezentuje się inaczej w segmencie sosów, który dynamicznie się rozwija i systematycznie zyskuje na znaczeniu. – W WSP „Społem” obserwujemy wyraźny wzrost zainteresowania tą kategorią, co przekłada się na rosnącą sprzedaż. Jednym z przykładów jest Sos Kielecki prażona cebulka, który w ostatnim czasie zyskuje on na popularności. Trend ten stanowi dla firmy ważny sygnał rozwojowy, dlatego konsekwentnie wzmacniamy i poszerzamy asortyment sosów – mówi.
Tworzone z myślą o ludziach
Co warte podkreślenia, produkty WSP „Społem” zawsze tworzone są z myślą o ludziach. Idealny przykład stanowi Majonez Kielecki. – Chcemy, żeby majonez po prostu smakował. Jego krótki skład surowcowy, sposób tworzenia i brak konserwantów powodują, że Majonez Kielecki spełnia oczekiwania wielu osób – przekazuje Grzegorz Feliksiak.
Zaznacza, że bez swoich charakterystycznych cech Majonez Kielecki nie osiągnąłby takiej popularności, jaką cieszy się obecnie w całym kraju. – Za produktem musi stać autentyczna wartość – dodaje.

Jeszcze większe moce produkcyjne
Aktualnie w siedzibie firmy przy ulicy Mielczarskiego, powstaje nowa hala produkcyjna. Zakończenie prac przewidziano na 31 grudnia 2026 roku. Koszt to blisko 72 miliony złotych netto.
– W pewnych okresach odnotowujemy wzrost zapotrzebowania na produkty. Nierzadko stoimy przed dylematem, co w takiej sytuacji zrobić. Wszystkie moce produkcyjne kierujemy na majonez i są momenty, w których ciężko nam zaspokoić zapotrzebowanie na pozostałe wyroby, jak na przykład musztardę. Gdy powstanie nowa hala, to uwolnimy brakujące moce produkcyjne.
Na całą inwestycję składają się: dwukondygnacyjny obiekt obejmujący zarówno przestrzenie produkcyjne, jak i zaplecze socjalne oraz techniczne, a także drogi
o łącznej powierzchni użytkowej ok. 8000 m², a także infrastruktura niezbędna do funkcjonowania zakładu – przekazał Adam Jamróz, Prezes WSP „Społem”.
– Inwestycja jest w dużej części finansowana z własnych pieniędzy, a reszta środków będzie pochodzić z kredytu. Mamy już podpisaną umowę z bankiem. Ponadto posiadamy decyzję o wsparciu z Polskiej Strefy Inwestycji. Dlatego po ukończeniu budowy i wystartowaniu z produkcją będziemy mogli odebrać dotację w formie podatku dochodowego – uzupełnił Prezes Naczelny Spółdzielni.
Majonez podbija świat
Warto podkreślić, że Majonez Kielecki dostępny jest nie tylko w Polsce, ale także m.in. w Wielkiej Brytanii. – Można powiedzieć, że nasza dystrybucja jest „ogólnoangielska”. Jesteśmy obecni w wielu sieciach handlowych. Bardzo cieszy nas fakt, że zaczynamy stopniowo i konsekwentnie wychodzić poza środowiska polonijne. Trafiamy do mieszkańców wysp w głównej mierze dzięki popularności Polski w Wielkiej Brytanii, a także związkom par mieszanych narodowości. Popularność kuchni polskiej na rynku angielskim zaczyna wzrastać – powiedział Grzegorz Feliksiak, Zastępca Prezesa ds. Handlowych.
Dodał, że Majonez Kielecki dostępny jest również w USA. Ponadto, WSP „Społem” stara się poszerzyć swoją obecność na rynku niemieckim. Pod koniec poprzedniego roku firma poinformowała, że wysłano także pierwszą partię sondażową do Kazachstanu. WSP „Społem” jest już tam bardzo mocno obecne z Przysmakiem Świętokrzyskim.
Nie tylko do wielkanocnych dań
Kielecki produkt to też fenomen socjologiczny. Na forach internetowych toczą się spory, gdzie fani majonezu przekonują o jego świetnym smaku.
– Nasi fani są do tego stopnia zdeterminowani, że potrafią tatuować sobie obrazki nawiązujące do naszego majonezu na swoim ciele. Awangardowi artyści tworzą dzieła z wykorzystaniem należącego do nas wizerunku. Przykładem jest grupa Łódź Kaliska, która przedstawiła majonez jako odpowiednik zupy Campbell (nawiązując do pop-artu i Andy’ego Warhola – dop.red.). Wielu celebrytów pokazuje sympatię do marki, my im za to nie płacimy. To ich wyraz szacunku i sympatii – mówi Grzegorz Feliksiak, Zastępca Prezesa ds. Handlowych.
Majonez Kielecki zdobywa popularność także jako składnik lodów. Pomysł ten pojawił się m.in. w jednej z krakowskich rzemieślniczych lodziarni. Była to seria limitowana, związana z sylwestrem. Efekt? Gigantyczna kolejka. Pomysł chwycił do tego stopnia, że korzystają z niego także inne lodziarnie, szczególnie w okolicy połowy września, kiedy to obchodzony jest Dzień Majonezu Kieleckiego.
– Aktualnie nikogo nie dziwi używanie naszego produktu do słodkich wypieków. Przyznam jednak, że na początku byłem zaskoczony. Jeden z ekspertów kulinarnych wyjaśnił mi to jednak w bardzo prosty sposób. Przecież majonez to jest tłuszcz i żółtka, a więc podstawowy składnik ciast. Jadłem wiele wyrobów z wykorzystaniem Majonezu Kieleckiego i rzeczywiście tego majonezu nie czuć, a jednocześnie nadaje on wypiekom bardzo dużej wilgotności – mówi.

Majonez mógł być zupełnie inny?
Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że oryginalny smak mógł nigdy nie zapisać się w świadomości polskiego społeczeństwa. – Historia zaczyna się jeszcze w latach 50. XX wieku. Pierwotnie powstało kilka wariantów smakowych majonezu. Ówcześni pracownicy udali się na dworzec kolejowy i oferowali do degustacji próbki ludziom przyjeżdżającym do Kielc. Na podstawie opinii poszczególnych osób, które wzięły udział w testach, został wybrany konkretny smak. Warto dodać, że prawdopodobnie byliśmy prekursorem marketingu bezpośredniego w Polsce – przekazuje Adam Jamróz, Prezes WSP „Społem”.
Jak dodaje, Majonez Kielecki to marka w stu procentach Polska. – Nie jesteśmy uzależnieni od nikogo. Działamy na własnym terenie – przekazuje.
Przypomnijmy, że rocznie majonezu produkuje się na tyle dużo, że gdyby ustawić jeden słoiczek na drugim, to powstałoby dziesięć wież sięgających do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Roczny tonaż produkcji to waga 2000 dorosłych słoni, a gdyby ustawić słoiczki jeden obok drugiego, to powstałaby linia z Kielc do marokańskiego Marrakeszu.
MATERIAŁ SPONSOROWANY





![[ZDJĘCIA] Stadion w Kielcach ma 20 lat! Wtedy zazdrościła go nam cała Polska](https://wkielcach.info/wp-content/uploads/2026/04/batch_642810e72b905_o_large-750x375.jpg)










![[ZDJĘCIA] Stadion w Kielcach ma 20 lat! Wtedy zazdrościła go nam cała Polska](https://wkielcach.info/wp-content/uploads/2026/04/batch_642810e72b905_o_large-360x180.jpg)
