Przeczytaj także
Piątkowe spotkanie Radomiaka Radom z Koroną Kielc zakończyło się wielką awanturą. Policja zatrzymała 56-letniego kibica gospodarzy, który po końcowym gwizdku wtargnął na murawę i odepchnął jednego z piłkarzy „żółto-czerwonych”. Służby zabezpieczyły również monitoring, który posłuży m.in. do zidentyfikowania osoby, która rzuciła na boisko przedmiot, którym raniony został Michał Siejak, dyrektor marketingu i komunikacji kieleckiego klubu.
Po spotkaniu, jeden z kibiców Radomiaka, wbiegł na boisko. Jak pokazują dostępne filmiki w internecie, dostał się na nie przy biernej postawie ochrony. Następnie popchnął Tamara Svetlina. W jego obronie stanęli koledzy z drużyny. Marcin Cebula odepchnął agresora, za co otrzymał czerwoną kartkę. 56-latek, mieszkaniec powiatu radomskiego, szybko został ujęty i trafił do Policyjnej Izby Zatrzymań. Miał ponad promil alkoholu.
– W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Po wytrzeźwieniu, będą prowadzone dalsze czynności. Policjanci zabezpieczyli monitoring wizyjny, który pozwoli na wyjaśnienie całej sytuacji. Zarówno tej z wtargnięciem na murawę, jak i tej, do której doszło później, podczas której jeden z członków Korony został uderzony jakimś przedmiotem w głowę. Policjanci analizują ten monitoring i identyfikują te osoby – informuje aspirant Marcin Sawicki, zespół prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu.
Tu jeszcze jeden filmik z wydarzeń po meczu. Koło 40 sekundy widać jak ten gość wskakuje na murawę. Co robili stewardzi? Jednego gościa nie potrafili zatrzymać, tzn. nawet nie próbowali 🤷♂️ pic.twitter.com/tT2HLdEghx
— Grzegorz Bernat (@GBernat_91) February 13, 2026
Przypomnijmy, w momencie, kiedy piłkarze Korony świętowali zwycięstwo, w ich kierunku z trybun poleciał przedmiot, najprawdopodobniej szklana butelka, która trafiła w głowę Michała Siejaka. Doszło do rozcięcia. Dyrektor marketingu i komunikacji kieleckiego klubu trafił do szpitala, w którym spędził noc. Rano został wypisany. Ma założonych pięć szwów.
🟨🟥 Na tym filmie widać, że w kierunku drużyny Korony poleciało więcej przedmiotów. Z tego, co usłyszałem, głównie butelek.
Troglodyci, którzy to zrobili, muszą zostać surowo ukarani.
Oby monitoring pozwolił na identyfikację. Jego analizą już zajmuje się policja. pic.twitter.com/Cps9loIOCP
— Damian Wysocki (@damian__wysocki) February 14, 2026
Najprawdopodobniej 56-letni kibic Radomiaka odpowie za swoje zachowanie w trybie przyspieszonym.
– Mężczyzna musi wytrzeźwieć, aby mogły być przeprowadzone dalsze czynności. Następnie to będzie przedmiotem analizy prokuratorskiej, czy stanie przed sądem w trybie przyspieszonym, czy jednak normalnym. Na teraz jest za wcześnie, aby o tym decydować – wyjaśnia aspirant Marcin Sawicki.
Na boisku Korona Kielce wygrała 2:0 po bramkach Wiktora Długosza i Marcela Pięczka.







