PUNKT12 - Henryk Milcarz, prezes Wodociągów Kieleckich: Kończymy proces kanalizowania gmin oraz samego miasta Kielce, czyli obszarów obsługiwanych przez nasze wodociągi - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

PUNKT12 – Henryk Milcarz, prezes Wodociągów Kieleckich: Kończymy proces kanalizowania gmin oraz samego miasta Kielce, czyli obszarów obsługiwanych przez nasze wodociągi

Przeczytaj także

Gościem podcastu „PUNKT12” był Henryk Milcarz, prezes Wodociągów Kieleckich. Podsumowaliśmy rok 2024, nie zabrakło więc informacji o obchodach 95 – lecia wodociągów. Przedstawiliśmy również plany na 2025 rok, mówiąc m.in. o zadaniu obejmującym peryferyjne ulice Kielc.

PEŁNY WYWIAD DOSTĘPNY NA SPOTIFY: 

Zacznijmy od podsumowania 2024 roku. Czy był on dobry dla Wodociągów Kieleckich?

Rok miniony był dobry, żeby nie powiedzieć – bardzo dobry. Dlatego, że większość stawianych przez nas planów i zamierzeń zostało zrealizowanych. Rzecz najważniejsza, osiągniemy całkiem dobry wynik dodatni na działalności, co nie jest tak powszechne w wodociągach w Polsce. Robimy to przy jednych z najniższych cen opłat za wodę i ścieki w regionie oraz kraju. To jest chyba najistotniejsze w tym wszystkim, że realizujemy nasze cele. Robimy wszystko, żeby państwo nie mieli z nami żadnych kłopotów, żeby ta woda była dostarczana ciągle i w sposób niebudzący żadnych wątpliwości. Do tego robimy to w najlepszych cenach, jakie są tylko możliwe.

Jak wyglądają obecne działania pod kątem inwestycji?

Kończymy proces kanalizowania gmin oraz samego miasta Kielce, czyli obszarów obsługiwanych przez nasze wodociągi. Mam dobrą wiadomość. 19 lutego otrzymałem pismo z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, że Wodociągi przeszły kolejny, drugi już etap i mówiąc wprost, czekamy teraz na podpisanie umowy. Chodzi o tzw. kielecki projekt. Będziemy działać na peryferyjnych ulicach, które nie mogły być objęte dużymi zadaniami. Jest to projekt na około 18 milionów złotych.

Kolejny projekt jest na etapie weryfikacji i tutaj również nie przewidujemy problemów. Łącznie będzie to około 40 milionów złotych. Przy okazji zaznaczę, że warto inwestować w firmę, ale przede wszystkim należy inwestować w ludzi. Wszyscy uczyliśmy się wymagań unijnych, pełnienia procedur i dziś jesteśmy niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o pozyskiwanie środków, wykorzystywanie ich. Wszystkie inwestycje kończymy, wszelkie kontrole nie stwierdziły żadnych uchybień. Myślę, że jest to budujące.

Rozumiem, że to nie koniec planów na 2025 rok?

Zgadza się. Zmieniamy podejście do procesu inwestowania, ale też relacji z naszymi nowymi odbiorcami. Do tej pory działało to w ten sposób, że samorząd powinien budować sieć wodno-kanalizacyjną, przekazywać nam do użytkowania, a my następnie powinniśmy się zająć eksploatacją. My już, jako Wodociągi, robiliśmy inwestycje z wykorzystaniem środków unijnych, a teraz wchodzimy na zupełnie inny poziom. Będziemy wychodzić do przyszłych klientów. Tam, gdzie są plany zagospodarowania miasta Kielce oraz gmin. Będziemy robić inwestycję, wykonywać sieć wodno-kanalizacyjną. Po to, żeby ludzie mieli możliwość szybkiego budowania domów i zagospodarowywania.

Przeczytaj także