Przeczytaj także
16 kwietnia wykonawca przejmie plac budowy kieleckiego odcinka drogi S74. Pierwsze prace ruszą pod koniec kwietnia, a zasadnicze roboty ziemne w czerwcu. Inwestycja warta ok. miliard złotych ma zakończyć się w drugim kwartale 2028 r. To jeden z największych projektów budowlanych w historii miasta.
W piątek w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim przedstawiono wstępne założenia organizacji ruchu w początkowych etapach inwestycji. Kierownik budowy Rafał Pustuł wyjaśnił, że terminy wprowadzania zmian zależą od tempa uwalniania terenu pod inwestycję.
Przekazanie placu budowy wykonawcy planowane jest na 16 kwietnia. W pierwszej kolejności przeprowadzone zostanie rozpoznanie saperskie oraz wycinka i zabezpieczenie drzew. Rozpoczną się także wyburzenia budynków kolidujących z przebiegiem nowej trasy. Prace będą widoczne najpierw na odcinku od węzła Kielce Zachód do ulicy Zagnańskiej. Następnie roboty przeniosą się w stronę węzła Kielce Bocianek.
Zasadnicze roboty ziemne zaplanowano na przełom czerwca i lipca. Jeszcze w tym roku czasowo zamknięta zostanie ulica Świętokrzyska. Według wstępnych założeń utrudnienia w tym miejscu potrwają od sierpnia do października. Na czas budowy ruch tranzytowy zostanie przekierowany na drogę ekspresową S7.
W najbliższych tygodniach komunikacja miejska będzie kursować bez zmian. Po rozpoczęciu zasadniczych prac budowlanych wyznaczone zostaną dodatkowe buspasy. Zarząd Transportu Miejskiego planuje również zwiększenie częstotliwości kursowania najbardziej popularnych linii. Autobusy będą miały priorytet m.in. na ulicy Warszawskiej oraz Alei Solidarności. Rozwiązanie to ma zachęcić kierowców do rezygnacji z samochodów na rzecz komunikacji miejskiej. Dotyczy to w szczególności połączeń z północnymi osiedlami Kielc.
W trakcie budowy tunelu wystąpią utrudnienia na skrzyżowaniu ulicy Klonowej z Jesionową. Przez długi czas nie będzie tam możliwy wyjazd w stronę centrum. Autobusy pojadą wtedy objazdem przez ulice Orkana do ulicy Warszawskiej.
Wykonawca zapowiedział utrzymanie ruchu lokalnego między węzłem Kielce Zachód a ulicą Warszawską. Na odcinku od ulicy Warszawskiej do Alei Solidarności wyznaczona zostanie trasa zastępcza.
Inwestycja obejmuje budowę pięciokilometrowego odcinka drogi ekspresowej. Powstaną dwa tunele, w tym jeden półkilometrowy między ulicami Klonową a Warszawską. Zaplanowano dwa nowe węzły drogowe: Kielce Herby oraz Kielce Skrzetle. Przebudowany zostanie także istniejący węzeł Bocianek. Wykonawcą inwestycji wartości ok. miliarda złotych jest firma Intercor. Budowa ma zakończyć się w drugim kwartale 2028 roku.
Jak oceniają drogowcy, po zakończeniu budowy czas przejazdu przez Kielce skróci się z 30 do około 3 minut. Nowy odcinek S74 ma być istotnym fragmentem trasy łączącej województwa łódzkie, świętokrzyskie i podkarpackie. To jeden z największych projektów budowlanych w historii Kielc.
– To będzie ogromne wyzwanie. Musimy zdawać sobie sprawę, że przez ponad dwa lata, licząc od czasu rozpoczęcia inwestycji, mieszkańców będzie czekać mnóstwo utrudnień. One będą towarzyszyły nam każdego dnia, w drodze do szkoły i do pracy. Dlatego chcemy, aby Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz wykonawca z wyprzedzeniem informowali kielczan o działaniach, żeby kielczanie mogli planować podróże – powiedziała prezydent Kielc, Agata Wojda.
Prezydent zaznaczyła, że jako partner przedsięwzięcia miasto będzie starało się działać wyprzedzająco, wzmacniając m.in. wspomnianą już komunikację publiczną. – Wiemy, że podróż samochodem będzie podróżą bardzo wymagająca i trudną. W niektórych odcinkach czasowo niemożliwą. Chcemy jednak zapewnić możliwość przemieszczania się autobusami w ramach pewnej alternatywy i rekompensaty. Jednocześnie bardzo nam zależy, aby zadbać o dojazd do ważnych miejsc. Na przykład do Targów Kielce w trakcie organizowanych tam wydarzeń – przekazała prezydent Agata Wojda.
– Będziemy pracować na żywym organizmie, ale w taki sposób, żeby dawać mieszkańcom alternatywę. Będziemy też oczekiwać od wykonawcy, aby trafiał do mieszkańców z informacją wyprzedzającą, w czym oczywiście również pomożemy – podsumowała.


















