Stary mistrz z nową nazwą i niezmiennymi ambicjami - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Stary mistrz z nową nazwą i niezmiennymi ambicjami

Przeczytaj także

Fortis Bilard Kielce – pod taką nazwą od nowego sezonu będą występować bilardziści ze stolicy województwa świętokrzyskiego. Ich celem jest odzyskanie mistrzostwa Polski.

W ciągu 30 lat działalności Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Sportowego, jego zawodnicy i zawodniczki – pod różnymi nazwami komercyjnymi – wywalczyli ponad 400 medali mistrzostw świata, Europy i Polski. Przez ostatnie 13 lat sponsorem tytularnym drużyny był Nosan, wcześniejsze nazwy to Contact i Karo Kielce.

– Pomysł na stała nazwę pojawił się już w ubiegłym roku, ale chcieliśmy poczekać do zakończenia sezonu i kontraktu z partnerem strategicznym, firmą Nosan. Chcemy bardzo podziękować za 13 lat wsparcia jakie udzielił nam Grzegorz Nowak i jego firma, które zaowocowało wieloma medalami na arenach całego świata zdobytymi przez kielecki klub, ale również organizacją wielu imprez w tym mistrzostw i Pucharu Świata. Kolega Grzegorz Nowak pozostaje z nami. Będzie nas wspierał oraz oczywiście tak samo mocno kibicował. Fortis po polsku oznacza silny, odważny. To cechy absolutnie niezbędne dla sportowca oraz do osiągnięcia sukcesu. Nazwa ma też budować na stałe wizerunek sportu kieleckiego sportu bilardowego, który jest znany nie tylko w kraju, ale Europie i na świecie – mówi Grzegorz Kędzierski, prezes Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Sportowego.

W składzie drużyny doszło do dużej zmiany. Po 11 latach opuścił ją Tomasz Kapłan. Jego miejsce zajął natomiast numer trzy rankingu Polski 2024, wielokrotny mistrz kraju i mistrz Europy Mariusz Skoneczny. – Bardzo się cieszę z tego transferu. Nic nie mogłem dostać lepszego jak propozycja gry w najlepszym klubie w Polsce. Plan drużynowy, to oczywiście odzyskanie tytułu z kielecką drużyną, a indywidualnie walka o jak najlepsze miejsce w rankingu Polski i Europy oraz wywalczenie awansu na przyszłoroczne mistrzostwa kontynentu – wyjaśnia Mariusz Skoneczny.

Trenerem drużyny pozostaje Marek Marcinkowski. – Cel numer jeden to wywalczenie awansu do Final4. W finale oczywiście będziemy walczyć o zwycięstwo. Mamy świadomość, że np. zespół GKS Katowice „na papierze” ma silniejszy skład, ale ja wierzę w moją ekipę. Jestem pewien, że Mariusz bez problemu zaadoptuje się w zespole i godnie zastąpi Tomka, któremu serdecznie dziękuje za wiele wspaniałych lat walki dla Kielc – wyjaśnia Marek Marcinkowskiej.

W bilardowej ekstraklasie wystąpi również drugi zespół Fortis Bilard Kielce.

Przeczytaj także