Przeczytaj także
Dawid Błanik wrócił do treningów z drużyną po kilkudniowej pauzie spowodowanej urazem pleców. Bez maski gra już Pau Resta. Korona szykuje się do sobotniego spotkania z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza na Exbud Arenie.
Dawid Błanik nie zagrał w dwóch ostatnich spotkaniach z powodu urazu pleców. Kontuzja nie była poważna, ale wymagała kilku dni na wyciszenie stanu zapalnego. – Jest już w normalnym treningu, znajduje się w dobrej dyspozycji. Poza Konradem Matuszewskim, mam do dyspozycji wszystkich zawodników. On trenuje już niemal na pełnych obrotach. Myślę, że będzie brany pod uwagę na następne spotkanie z Pogonią Szczecin – informuje Jacek Zieliński, trener kieleckiego zespołu.
Dawid Błanik z sześcioma golami na koncie jest najskuteczniejszym zawodnikiem Korony w tym sezonie. Końcówkę poprzedniej rundy stracił przez uraz kolana. Od tej pory nie zagrał jeszcze w wyjściowym składzie. – Na Dawida, w dyspozycji, której chciałbym jako trener, będziemy musieli jeszcze chwilę poczekać. Należy pamiętać, że on trochę nie trenował z drużyną – tłumaczy Jacek Zieliński.
Ostatnie dwa spotkania na ławce przesiedział Pau Resta, który musiał trenować w masce po złamaniu nosa, którego doznał w meczu z Zagłębiem Lubin. W tym tygodniu Hiszpan dostał zgodę na treningi bez specjalistycznego ochraniacza.
W sobotę Korona Kielce zagra na Exbud Arenie z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza (godz. 14.45).







