Przeczytaj także
W czwartek Industria Kielce rozpocznie zmagania w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. W 1/8 finału będzie rywalizowała z OTP Bank-Pickiem Szeged. – Najważniejsze, żeby po 120 minutach było jedną bramką dla nas – mówi Tałant Dujszebajew, trener kieleckiej drużyny.
Kielczanie dzięki fantastycznemu finiszowi fazy grupowej zakończyli zmagania na trzecim miejscu. Teraz przyjdzie im rywalizować z szóstym zespołem drugiej grupy. Pick Szeged nie notuje najlepszego sezonu, ale olbrzymi wpływ na to miały kontuzje. – Borykali się z dużymi problemami zdrowotnymi. Jeszcze nie wiemy, w jakim zagrają składzie. Ostatnio wrócił Magnus Rod i Richard Bodo. Zabrakło jednak Bence Banhidiego i Janusa Smarasona. Cały czas mieli jakieś braki. Kiedy musisz grać tyle meczów, to duży problem. Dla nich wyjście z grupy było najważniejszym celem. Mają jednak niesamowity zespół. Na każdej pozycji po dwóch, a nawet trzech zawodników światowej klasy – mówi szkoleniowiec kieleckiego klubu.
Oba zespoły świetnie się znają, bo w poprzednich latach często rywalizowały w rozgrywkach grupowych. W poprzednim sezonie dwa razy górą byli wicemistrzowie Węgier. – Musimy być skupieni na sobie i grać tak jak chcemy. Oni mają dużo możliwości do rotacji. Mamy do nich olbrzymi szacunek. Można przygotować 20 zagrywek, ale uważam, że lepiej zrobić dwie, trzy rzeczy dobrze. Wiemy, co oni mogą; oni, co my możemy. Trudno się zaskoczyć – tłumaczy Tałant Dujszebajew.
Szkoleniowiec kieleckiego klubu jest zadowolony, że przed najważniejszą częścią sezonu ma do dyspozycji niemal wszystkich zawodników. Zabraknie jedynie Alexa Dujszebajewa.
– Dużo zależy od tego, w jakim stanie zdrowotnym są nasi liderzy. To nie jest to samo, kiedy grają Messi lub Ronaldo, a kiedy ich nie ma. Może to inna skala, ale są zawodnicy, którzy wpływają na zespół. Być może bez najważniejszych graczy, Szeged jeszcze nie wyglądało tak dobrze. Przecież ten zespół rok temu był o krok od awansu do Final4. Chcemy co chcemy, najważniejsze, żeby nasi zawodnicy byli zdrowi i w formie – kwituje Tałant Dujszebajew.
Czwartkowe starcie w Segedynie rozpocznie się o godz. 18.45.







