
Przeczytaj także
Mariusz Fornalczyk z Korony Kielce notuje bardzo udany czas. Do aktywnej gry zaczął dokładać liczby. Już przed zimowym okienkiem transferowym wzbudzał zainteresowanie zagranicznych klubów. Jak udało się ustalić portalowi wKielcach.info, „żółto-czerwoni” mogą zarobić na nim maksymalnie 1,5 miliona euro.
Mariusz Fornalczyk trafił do Korony zimą poprzedniego roku z Pogoni Szczecin, w której miał małą szansę na regularną grę. „Żółto-czerwoni” zapłacili za niego 120 tysięcy złotych, i to w ratach. Początkowo młody skrzydłowy był rezerwowym, ale jesienią poprzedniego roku, już pod wodzą Jacka Zielińskiego zaczął grać regularnie w dłuższym wymiarze. Do tego stał się ważną postacią młodzieżowej reprezentacji Polski. To jego fantastyczny rajd i bramka w meczu z Niemcami w Łodzi dała „biało-czerwonym” bezpośredni awans na Euro 2025.
Z każdym kolejnym tygodniem młody piłkarz odgrywał również coraz ważniejszą rolę w Koronie. W nowym roku do wielu dryblingów zaczął dokładać liczby. W ostatnich wygranych spotkaniach ze Stalą Mielec (1:0) i Puszczą Niepołomice (2:1) strzelił dwie bramki. Do tego zapisał asysty w poprzednich meczach z Cracovią (1:1) i Śląskiem Wrocław (2:0). Korona jest rewelacją drugiej części sezonu. W sześciu pojedynkach wywalczyła 14 punktów i jest jedyną niepokonaną drużyną w 2025 roku.
Mariusz Fornalczyk wyrósł na lidera ofensywy, chociaż trener Jacek Zieliński tonuje nastroje, wiedząc, że przed młodym piłkarzem jeszcze daleka droga. – Ten chłopak bardzo poważnie myśli o tym, co robi i cały czas się rozwija. Nie możemy go jednak zagłaskać. Za nim kilka dobrych spotkań. Mariusz ma swoje pięć minut, wygląda bardzo dobrze. Teraz musi to potwierdzać w kolejnych meczach, również na poziomie reprezentacyjnym. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to będzie kluczową postacią młodzieżowej kadry na turnieju w Słowacji – mówi szkoleniowiec Korony.
Mariuszowi Fornalczykowi przyglądają się skauci kilku klubów. Paweł Tomczyk, dyrektor sportowy Korony, w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet”, przyznał, że realna kwota, którą można za niego uzyskać to 1,5 miliona euro.
– Myślę, że to realna kwota. Mariusz w poprzednim sezonie nie odgrywał jeszcze zbyt wielkiej roli w Koronie, natomiast teraz jest wiodącą postacią. Jest też bardzo ważnym zawodnikiem reprezentacji Polski do lat 21. Jeżeli Mariusz nadal będzie szedł w tę stronę, w którą idzie, pokaże się dobrze na młodzieżowych mistrzostwach Europy, to dlaczego nie? To wcale nie jest jakaś zawrotna kwota – powiedział Paweł Tomczyk.
Jak udało się ustalić naszemu portalowi, Korona maksymalnie na transferze Mariusza Fornalczyka zarobi właśnie 1,5 miliona euro. W jego kontrakcie wpisana jest klauzula odstępnego opiewająca na taką kwotę. 25 procent kwoty transferu zagwarantowane ma Pogoń Szczecin.
Sprzedażowy rekord Korony wynosi 1,3 miliona euro. Tyle za Pawła Golańskiego w 2007 roku zapłaciła Steaua Bukareszt.
fot. Paweł Jańczyk