Industria Kielce odetchnęła i jedzie do Kalisza - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Industria Kielce odetchnęła i jedzie do Kalisza

Przeczytaj także

Przed Industrią Kielce ostatnie spotkanie przed przerwą reprezentacyjną. W niedzielę, w 22. kolejce Orlen Superligi, zagra na wyjeździe z Energą MKS-em Kalisz.

W minioną środę podopiecznym Tałanta Dujszebajewa spadł z serca duży kamień. Po dramatycznej końcowe, pokonali na wyjeździe HC Zagrzeb i awansowali do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

„Żółto-biało-niebiescy” mają do wypełnienia jeszcze ligowy obowiązek. Na zakończenie trwającej serii Orlen Superligi zagrają w Kaliszu. Energa MKS zajmuje siódme miejsce, walczy o play-offy. Zapewne podopieczni Rafała Kuptela najmocniej chcieliby zająć szóstą lokatę, która w ćwierćfinale pozwoli uniknąć drużyn z Kielc i Płocka.

Ekipa z Kalisza również grała w środę. W zaległych derbach przegrała u siebie z Rebud KPR-em Ostrovią Ostrów Wielkopolski 25:26.

W przeszłości podopiecznym Tałanta Dujszebajewa zdarzało się mieć problemy w wyjazdowych meczach z Energą MKS-em. – Wydaje mi się, że to niedoceniana drużyna. To może taki ligowy średniak, ale bez sumiennego podejścia do meczu, mogą napsuć krwi. Przekonywaliśmy się o tym w poprzednich latach, zwłaszcza grając na wyjeździe – mówi Krzysztof Lijewski, drugi trener Industrii Kielce.

Za podopiecznymi Tałanta Dujszebajewa wymagający – również bardzo stresujący – czas i seria ciężkich meczów. Teraz czeka ich łatwiejsze zadanie, ale aby tak było w praktyce, potrzebne jest odpowiednie podejście. – Nasze wcześniejsze mecze w Kaliszu muszą dać nam do myślenia. Szczególnie po tak ciężkim tygodniu. Do tego spotkania musimy podejść do bardzo skoncentrowanymi – tłumaczył Cezary Surgiel, lewoskrzydłowy „żółto-biało-niebieskich”.

Niedzielne spotkanie w Kaliszu rozpocznie się o godz. 16.

Przeczytaj także