Kielczanie uciekali spod topora. W końcówce zabrakło zimnej krwi - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Kielczanie uciekali spod topora. W końcówce zabrakło zimnej krwi

Przeczytaj także

Industria Kielce odpadła z rozgrywek Ligi Mistrzów. W rewanżowym meczu 1/8 finału zremisowali w swojej hali z OTP Bank-Pickiem Szeged 32:32. W końcówce prowadzili już czterema golami, ale w finalnych minutach zupełnie się pogubili i roztrwonili korzystny wynik. 

Po sześciotygodniowej przerwie spowodowanej urazem mięśnia dwugłowego do kadry Industrii Kielce wrócił Alex Dujszebajew.

Gospodarze zaczęli bardzo źle. Już po trzech minutach przegrywali 0:4. Niemoc strzelecką przerwał Jorge Maqueda. Kolejny ważny impuls dał Klemen Ferlin, który zatrzymał rzut karny Mario Sostaricia. Kolejne dwie bramki padły łupem miejscowych.

Kielczanie narzucali dużą intensywność w obronie. Wymuszali błędy na rywalach. Niestety, sami również mieli problemy w ataku. Pick utrzymywał minimalne prowadzenie. Nie dał się złapać na bezpośredni kontakt. To udało się dopiero w 13. minucie. Po dwóch skutecznych kontrach Dylana Nahiego zrobiło się 8:9.

Po tym przeciwnicy zaczęli grać siedem na sześć w ataku. Na listę strzelców wpisał się Janus Smarason. W następnej akcji Tałant Dujszebajew wziął czas, po którym dokonał kilka zmian. Do siatki, ładną przerzutką nad bramkarzem, trafił Szymon Sićko. Następne dwa trafienia zdobyli goście. W 17. minucie prowadzili 12:9. 180 sekund później zrobiło się 14:10.

Dystans zmniejszyli Szymon Sićko i Daniel Dujszebajew. Za chwilę na dwie minuty i karnego dla rywali faulował Alex Dujszebajew. Do siatki z siódmego metra, na plus, trzy rzucił Mario Sostarić. Przebojową akcją odpowiedział Michał Olejniczak.

Pick utrzymał trzy bramki przewagi grając w osłabieniu. Dwóch stuprocentowych szans nie wykorzystali Alex Dujszebajew i Piotr Jarosiewicz. Skutecznie odpowiedział Lazar Kukić.

Kielczanie zaliczyli udaną końcówkę w obronie. Odrobili trzy bramki, ale na przerwę schodzili przegrywając 17:19. Ostatniego gola – bezpośrednio z rzutu wolnego – zdobył Richard Bodo.

Druga połowa również zaczęła się źle. Roland Mikler zatrzymał Alexa Dujszebajewa, a w pierwszej akcji obronnej karę otrzymał Arciom Karaliok. Do siatki trafił Lazar Kukić. Kielczanie przetrwali cięższy moment. W ataku ważne trafienia zaliczył Daniel Dujszebajew. W 35. minucie do remisu 20:20 doprowadził Szymon Sićko. Za chwilę gospodarze znów znakomicie spisali się w obronie, a lewy rozgrywający zdobył gola na 21:20. Wynik z karnego poprawił Piotr Jarosiewicz. Trener Picku zareagował czasem.

Lewoskrzydłowy pomylił się w 38. minucie, przy swojej trzeciej próbie. Zatrzymał go Tobias Thulin. Kapitalną interwencją błysnął Klemen Ferlin, a na 23:21 trafił Dylan Nahi.

W kolejnym fragmencie wynik został nieco przetrzymany. W 44. minucie swojego ósmego gola zdobył Szymon Sićko. Było 25:23. Jeremiego Toto zatrzymał Klemen Ferlin. Na plus trzy trafił Arciom Karaliok. Goście złapali bezpośredni kontakt.

Dziesięć minut przed końcem znów było plus trzy – 29:25. Znów w bramce znakomicie spisał się Klemen Ferlin. Upragnionego gola na plus cztery zaliczył Theo Monar. Goście grali siedem na sześć w ataku. Ich niemoc z karnego przerwał Mario Sostarić.

W 52. minucie trzecią dwuminutową karę otrzymał Gleb Kałarasz. W kolejnej akcji na 30:26 trafił Daniel Dujszebajew. Cztery i pół minuty przed końcem gospodarze znów błysnęli w obronie. Goście kończyli z grą pasywną. Obronił Klemen Ferlin.

Kielczanie nie wykorzystali szansy na plus pięć. Dystans zmniejszył Mario Jelinić. W 57. minucie lewoskrzydłowy otrzymał dwie minuty kary. Z boiska wyleciał również Arciom Karaliok. Akcji nie wykorzystał Szymon Sićko.

Do siatki trafił jednak Janus Smarason. Kielczanie zgubili piłkę. Do siatki trafił Richard Bodo. Gospodarze znów się pomylili.

Industria Kielce – OTP Bank-Pick Szeged 32:31 (17:19)

Kielce: Ferlin, Morawski – Nahi 6, Jarosiewicz 3, Sićko 8, D. Dujszebajew 4, Vlah, Olejniczak 1, Jędraszczyk, A. Dujszebajew 2, Maqueda 3, Moryto 2, Kounkoud, Karaliok 2, Monar 1, Rogulski

Szeged: Mikler, Thulin – Jelinić 4, Bodo 2, Maczkowszek, Kukić 6, Smarason 4, Fzekas, Garciandia 3, Rod 2, Nikolić, Sostarić 5, Szilgyi, Banhidi 2, Kałarasz, Toto 2

Przeczytaj także