Przeczytaj także
W niedzielnym spotkaniu 18. serii Orlen Superligi, Industria Kielce pokonała na wyjeździe Piotrkowianina Piotrków Trybunalski 41:22. Graczem meczu został wybrany autor 10 goli – Piotr Jarosiewicz.
Podobnie jak w pucharowym starciu w Opolu, Tałant Dujszebajew zabrał do Piotrkowa Trybunalskiego jedenastu zawodników. Zabrakło graczy, którzy jako ostatni wrócili z mistrzostw Europy, rekonwalescentów ze Słowenii, a także kontuzjowanego Piotra Jędraszczyka.
Ponownie na środku rozegrania zaczął Arkadiusz Moryto. Początek przyniósł wyrównaną grę. Po trzech minutach było 3:3. Następnie Artur Kot zatrzymał rzut Szymona Sićki. Skuteczną interwencją odpowiedział Bekir Cordalija.
W ósmej minucie kielczanie osiągnęli trzybramkową przewagę. Po kontrze w drugie tempo na 7:4 trafił Piotr Jarosiewicz. Za chwilę mogło być plus cztery. Arkadiusz Moryto wymanewrował obronę, ale zabrakło mu precyzji przy wykończeniu.
W następnych akcjach gospodarze lepiej spisywali się w obronie. Szybko rzucili dwa gole, a w 12. minucie do remisu 7:7 doprowadził Patryk Grzesik. Po tym trafienie z koła zanotował Arciom Karaliok.
Podopieczni Tałanta Dujszebajewa szybko odbudowali przewagę. W 18. minucie prowadzili 13:9. Dużo dynamiki w ich ataki wniósł Michał Olejniczak, który po wejściu na boisko zapisał na swoim koncie dwa gole.
Gospodarze nie odpuszczali. Stosunkowo szybko zredukowali stratę do dwóch trafień. W 23. minucie przy stanie 15:12 dla Industrii Kielce o czas poprosił Vit Teleky. Po nim jego zawodnicy pogubili się w rozegraniu. Piotrkowianin przeszedł na wyższą obronę. Następnie czwartego karnego wykorzystał Piotr Jarosiewicz.
„Żółto-biało-niebiescy” schodzili na przerwę prowadząc 19:14. Mogli wyżej, ale nieźle dysponowany w bramce był Damian Chmurski.

Tuż po wznowieniu gospodarze rzucili dwa gole z rzędu. Trzema trafieniami z rzędu odpowiedział Piotr Jarosiewicz. Kielczanie stosunkowo często wyprowadzali kontrataki. W nich byli jednak nieskuteczni. Trzy takie pojedynki wygrał Damian Chmurski. W 40. minucie Industria Kielce prowadziła 27:20.
Podopieczni Tałanta Dujszebajewa trzymali stabilny poziom w obronie. Kwadrans przed końcem gola na 30:21 rzucił Szymon Sićko, a trener gospodarzy wziął czas.
W końcówce „żółto-biało-niebiescy” nie odpuszczali w defensywie. Kilka obron zanotował Adam Morawski. W ataku dalej nieomylny był Piotr Jarosiewicz, który zakończył mecz z 10 golami przy stuprocentowej skuteczności. Pięć minut przed syreną Vit Teleky wział ostatni czas, reagując na szybko rosnącą przewagę kielczan. Na tym etapie rywalizacji skutecznością błyszczał Theo Monar. Gospodarze w ostatnich dziesięciu minutach nie rzucili żadnego gola. Nie potrafili wykorzystać nawet. gry w podwójnej przewadze.
W przyszłą sobotę Industria Kielce zagra na wyjeździe z Energą Bank PBS Kwidzyn. Będzie to próba generalna przed wznowieniem zmagań w Lidze Mistrzów.
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – Industria Kielce 22:41 (14:19)
Kielce: Morawski, Cordalija – Jarosiewicz 10, Latosiński 1, Sićko 4, Olejniczak 4, Maqueda 4, Moryto 4, Karaliok 6, Monar 6, Rogulski 2








