Przeczytaj także
Przepis o dwóch Polakach na boisku w Orlen Superlidze zostanie zmodyfikowany na rzecz promowania młodych zawodników – dowiedział się nieoficjalnie portal wKielcach.info. Trwają prace nad szczegółami projektu, który powinien trafić pod głosowanie zarządu ZPRP w lutym. Zmiany mają zacząć obowiązywać już od kolejnego sezonu.
Od rozgrywek 2020/21 w Orlen Superlidze istnieje przepis, wedle którego na boisku musi przebywać co najmniej dwóch Polaków. Regulacja od samego początku wzbudzała kontrowersje, szczególnie w kontekście starć na linii Kielce – Płock. Czasami Tałant Dujszebajew i Xavier Sabate nie mogą wystawiać optymalnych siódemek. Równie często przed „Świętymi Wojnami” Polacy byli oszczędzani np. w poprzedzających ich spotkaniach Ligi Mistrzów. Pozostałe kluby raczej nie mają problemów z wypełnianiem tego zapisu.
Temat ewentualnego odejścia od tej regulacji wracał jak bumerang w rozmowach dotyczących przyszłości polskiej piłki ręcznej. Jeszcze w sierpniu tak do tego odnosił się Piotr Należyty, prezes Orlen Superligi: – Czy to rozwiązanie, które będziemy chcieli kontynuować? Decyzję podejmuje związek. My możemy wyrażać swoje zdanie. Zawsze to robię. Staramy się znaleźć najlepsze rozwiązanie dla wszystkich. Z perspektywy trenerów, zawsze tak będzie. Oni chcą zbudować najlepszy możliwy zespół. To samo dotyczyło ściągania sędziów z zagranicy. Od początku mówimy, że jesteśmy rozgrywkami polskimi. Nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której mamy siedmiu obcokrajowców na siedmiu obcokrajowców, jeszcze przy przyjezdnych sędziach. Krótkoterminowo, pewnie wszyscy byliby zadowoleni. Ale co będzie, w którym miejscu będziemy, za pięć lat? Młodzi zawodnicy też muszą dostawać swoje szanse. Dyskusja o przepisach trwa. Rozmawialiśmy o tym np. z telewizją. Ona uważa, że powinniśmy jeszcze mocniej restrykcyjnie podejść do tych zasad. Koszykówka, kiedyś uwolniła takie przepisy i doprowadziła do większych problemów w dyscyplinie – powiedział w rozmowie z portalem INTERIA SPORT.
Jak udało się ustalić portalowi wKielcach.info, przepis w dotychczasowym kształcie niebawem powinien przestać obowiązywać. Od kilku miesięcy trwają pracę nad stworzeniem nowych regulacji. Związek Piłki Ręcznej w Polsce stworzył grono eksperckie, które przygotowuje modyfikacje zapisu.
Na dzisiaj, wiele wskazuje na to, że większy nacisk zostanie postawiony na występy młodych zawodników. Najprawdopodobniej gracze o statusie młodzieżowca – zapewne do 21 roku życia (byś może w pierwszym, przejściowym sezonie ten wiek będzie wyższy) – będą musieli wypełnić pewien limit czasowy w trakcie sezonu, być może dalej będą musieli być na boisku przez cały czas trwania rywalizacji. Bardzo możliwe, że wyjątkami będzie walka o medale. Dzięki temu kluby mają postawić na lepsze szkolenie wychowanków. Wedle naszych ustaleń, ostateczny kształt zmian nie jest jeszcze znany. Te poznamy w lutym. W tym miesiącu ma dojść również do głosowania podczas zarządu ZPRP. Jeśli ten da zielone światło, to nowe przepisy wejdą w życie od sezonu 2026/27.
To oznacza zmiany w kadrach drużyn. Obecnie w Industrii Kielce młodzieżowcem byłby Marcel Latosiński. Lewoskrzydłowy ma zostać w klubie najdłużej. W nowym sezonie trzecim golkiperem ma być młody Polak. „Żółto-biało-niebiescy” muszą jednak rozglądać się za co najmniej jeszcze jednym graczem spełniającym te kryteria.



![W centrum Kielc ruszyła nowa przestrzeń do pracy i spotkań. Zobacz Sienkiewicza25 [ZDJĘCIA]](https://wkielcach.info/wp-content/uploads/2026/01/s-11-750x500.jpg)


![W centrum Kielc ruszyła nowa przestrzeń do pracy i spotkań. Zobacz Sienkiewicza25 [ZDJĘCIA]](https://wkielcach.info/wp-content/uploads/2026/01/s-11-750x375.jpg)

