Miasto wspiera kluby piłki ręcznej. Hala Legionów w końcu doczeka się przebudowy? - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Miasto wspiera kluby piłki ręcznej. Hala Legionów w końcu doczeka się przebudowy?

Przeczytaj także

Miasto Kielce podpisało umowy promocyjne z dwoma największymi klubami piłki ręcznej ze stolicy regionu. Milion złotych zasilił Industrię Kielce, a 300 tysięcy złotych Suzuki Koronę Handball.

Obie stawki to kwoty brutto. Wsparcie zostało utrzymane na poziomie z poprzedniego roku. –  Lubimy spotkania, podczas których mówimy o współpracy i partnerstwie, a także wspólnym mianowniku jakim są Kielce. Chcemy, aby promocja miała jeszcze większy wymiar niż tylko widoczność w nazwie. Obie drużyny dostarczają nam wielu pozytywnych emocji, które oklaskujemy; czasami się smucimy, ale jesteśmy z nimi na dobre i na złe. Zawodnicy i władze klubów chcą wspierać Kielce. To współpraca, która będzie opierać się również na marketingowej kreatywności, a także wykorzystywaniu rozpoznawalności sportowców. Kielce to przyjazne miejsce do życia i do odwiedzania. Do tego dochodzi promocja w zakresie biznesu i działania edukacyjne – mówi Agata Wojda, prezydent Kielc.

Milion złotych zasilił konto KS Iskry Kielce. – Jesteśmy dumnymi ambasadorami, ale również mieszkańcami miasta. Zawodnicy, którzy przyjeżdżają do nas z różnych stron Europy, również zakochują się w tym miejscu i wiążą z nim swoją przyszłość, kilku osiadło tutaj na stałe po karierach. Nasz klub rywalizuje w Polsce i w Europie. Jesteśmy również ambasadorem biznesu. Od lat działa Iskra Business Club. To największe zrzeszenie firm, które działają wokół klubu w Polsce. Jesteśmy dumni, że integrujemy nie tylko ludzi, którzy są zainteresowani sportem. Biznes może doskonale rozwijać się przy sportowych emocjach. Zawodnicy są idolami tych najmłodszych i chcemy wykorzystywać ich potencjał w edukacji sportowej – tłumaczy Paweł Papaj, p.o. prezes KS Iskry Kielce.

300 tysięcy złotych powędrowało do Suzuki Korony Handball. – Dziękuję za wsparcie i wszystkim osobom, które pomagały w jej przygotowaniu. Z naszej strony gwarantuje emocje od pierwszej do ostatniej minuty każdego meczu. Mamy wiele reprezentantek, które wywodzą się z naszego klubu. Nasza akademia niezmiennie szkoli dzieci i młodzież na bardzo wysokim poziomie, zdobywamy medale mistrzostw Polski. Aktualnie mamy osiem kadrowiczek w różnych kategoriach wiekowych. Większość z tych dziewczyn ląduje później w pierwszym zespole, kontynuując swoją przygodę z piłką ręczną. Opieramy się na wychowankach, ale także zawodniczkach, które dostrzegają w mieście potencjał akademicki – wyjaśnia Krzysztof Demko, członek zarządu Korony Handball Kielce.

W porównaniu z poprzednimi latami wsparcie dla klubów stoi na zbliżonym poziomie. Jeszcze dekadę wcześniej było jednak wyższe. Wielokrotny mistrz Polski mógł liczyć nawet na 2,5 miliona złotych. –  Wszyscy jak tutaj stoimy, marzylibyśmy, aby te kwoty, którymi wspieramy sport zawodowy i amatorski były większe. To dotyczy większości obszarów miejskich. Pomagamy na tyle, na ile mamy możliwości. To nie jedyne wsparcie, które ofertuje samorząd. To też wynajem obiektów. Mamy ogromną nadzieję, że kwoty wsparcia będą wyższe. Chcemy inwestować w te marki i Kielce. Nie pudrujemy rzeczywistości i różnice w kwotach są znaczące. Mamy solidnie przygotowany pakiet usług, które kupuje miasto. To jest konkretny produkt, który dostajemy, on jest mierzalny – tłumaczy Agata Wojda.

Czy istnieje możliwość innego wsparcie klubów, np. poprzez symboliczne kwoty wynajmu obiektów? –  Kiedy zaczęliśmy wnikać w szczegóły, umowa, która opierałaby się na symbolicznej kwocie najmu, a z kolei ponoszeniu kosztów za wszystkie media i organizację dni meczowych przez kluby, to dochodzimy do wniosku, że obecny stan jest bardziej korzystny – tłumaczy prezydent Kielc.

W ostatnich latach w Hali Legionów i hali przy ulicy Krakowskiej dochodziło do prac modernizacyjnych. Pierwszy z nich ledwo spełnia coraz bardziej wygórowane wymogi Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej. Biorąc pod uwagę stan obiektu, większość z prac można określić jako „tuszowanie” realnych problemów.

– To istotne poprawianie infrastruktury. Ona wymaga konkretnych inwestycji. Jeśli chodzi o Halę Legionów, to jesteśmy w ścisłym kontakcie z prezesem Pawłem Papajem. Wspólnie prowadzimy rozmowy i lobbujemy w Ministerstwie Sportu i Turystyki nad pewnymi poważnymi projektami dotyczącymi hali. Nie będę niczego szumnie ogłaszać i deklarować. Te drugie padały już w tym mieście z ust polityków. Wolałabym mniejsze konkrety, a później efekty. Szukamy możliwości skorzystania z różnych programów. Nie mówimy o inwestycjach na dziesiątki milionów złotych. Twardo stąpam po ziemi – kwituje Agata Wojda.

W czwartek Industria Kielce rozpocznie zmagania w 1/8 finału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu na wyjeździe zmierzy się z węgierskim OTP Bank-Pickiem Szeged. Suzuki Korona Handball jest na finiszu rozgrywek Ligi Centralnej, najprawdopodobniej zakończy je na trzecim miejscu.

fot. kielce.eu

Przeczytaj także