Po Berlinie: Wyszarpaliśmy to zwycięstwo nie tylko dobrą taktyką, ale też serduchem - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Po Berlinie: Wyszarpaliśmy to zwycięstwo nie tylko dobrą taktyką, ale też serduchem

Przeczytaj także

Industria Kielce zdobyła Max Schmeling Halle. Po kapitalnym meczu pokonała Fuechse Berlin 33:31. – Wyszarpaliśmy to zwycięstwo nie tylko dobrą taktyką, ale też serduchem – przyznał Krzysztof Lijewski, drugi trener kieleckiego zespołu.

Podopieczni Tałanta Dujszebajewa grali znakomicie w obronie. Do tego konsekwentnie i różnorodnie w ataku. Uzyskali cztery gole przewagi. Kwadrans przed końcem gospodarze zmienili system defensywy, co dało im wyrównanie. Finalne minuty były zacięte, ale kielczanie wyszarpali triumf w wielkim stylu. – Zagraliśmy bardzo skoncentrowani i zdeterminowani od samego początku. Szczególnie duże zaangażowanie było widać z tyłu, gdzie wykonaliśmy tytaniczną pracę. To przekuło się w kontrataki i dobrą grę w ataku pozycyjnym – wyjaśniał Krzysztof Lijewski, drugi trener kieleckiego zespołu.

– Wiedzieliśmy, że będą lepsze i gorsze chwile. Ta druga nastąpiła na kwadrans przed końcem, gdzie gospodarze wyszli wyżej w defensywie. Za szybko chcieliśmy oddawać rzuty, co pomagało ich bramkarzowi. Rywale trafiali do pustej bramki i wrócili. Nas to nie złamało. Parliśmy do przodu, jeśli była taka możliwość. Wyszarpaliśmy to zwycięstwo nie tylko dobrą taktyką, ale też serduchem. Bardzo cieszymy się, że zdobyliśmy cenne dwa punkty i walczymy o jak najlepszą pozycję w grupie – tłumaczył drugi trener Industrii Kielce.

W końcówce urazu dwugłowego uda doznał Alex Dujszebajew. Jak bardzo poważnego, okaże się po szczegółowych badaniach.

Industria Kielce ma na koncie 13 punktów i zajmuje 4. miejsce w grupie. Traci „oczko” do trzeciego One Veszprem. W niedzielę, w hicie Orlen Superligi, podopieczni Tałanta Dujszebajewa zagrają na wyjeździe z Orlenem Wisłą Płock. W środę do Kielc przyjedzie Sporting Lizbona.

Przeczytaj także