
Przeczytaj także
Arkadiusz Moryto nie pomoże Industrii Kielce jeszcze przez około półtora miesiąca. Jest duża szansa, że na nadchodzące mecze z Fuechse Berlin wróci trzech innych zawodników.
Prawoskrzydłowy kieleckiego klubu zmaga się z urazem lewego barku. Ma z nim problem od kilku miesięcy. Jesienią tego sezonu było dużo lepiej. Podczas lutowego meczu w Barcelonie, przy jednym z rzutów, zaczął odczuwać większy ból. Niedawno kapitan reprezentacji Polski był na konsultacjach w Hiszpanii, podczas której stwierdzono, że czeka go jeszcze pięć, sześć tygodni pauzy. W najlepszym wypadku, wróci dopiero na ćwierćfinały Ligi Mistrzów.
Aby Arkadiusz Moryto mógł jeszcze zagrać w tym sezonie w Europie, Industria Kielce na przełomie marca i kwietnia musi wyeliminować Fuechse Berlin. Na to spotkanie może wrócić trzech kontuzjowanych ostatnio zawodników.
W poniedziałek indywidualne treningi z większym obciążeniem mają rozpoczęć Klemen Ferlin i Igor Karacić. Bramkarz ze Słowenii zmagał się naciągnięciem więzadła pobocznego przyśrodkowego w prawym kolanie. Jego staw nie wykazuje już niestabilności. Z kolei doświadczony Chorwat w meczu z Nantes doznał kontuzji złamania szczytu kostki przyśrodkowej w stawie skokowym. Proces jego leczenia przebiega prawidłowo.
Do treningów z mocniejszym obciążeniem wraca również Łukasz Rogulski, który miał lekki problem mięśniowy, przez co nie pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.
Industria Kielce wróci do gry w środę, 19 marca, kiedy podejmie u siebie Śląsk Wrocław. Być może trójka wracających zawodników będzie gotowa na któryś z pojedynków z Fuechse Berlin w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Pierwszy mecz w Hali Legionów odbędzie się w środę, 26 marca o godz. 20.45. Rewanż tydzień później.