RUSHH Kielce z trzecim zwycięstwem. To przyszło po pasjonującym meczu na szczycie - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

RUSHH Kielce z trzecim zwycięstwem. To przyszło po pasjonującym meczu na szczycie

Przeczytaj także

W hitowym meczu 3. kolejki Polskiej Ligi Boksu, WKB RUSHH Kielce pokonał w hali przy ulicy Żytniej Imperium Boxing Wałbrzych 10:8. Spotkanie było niezwykle wyrównane. Podopieczni Daniela Adamca i Adama Jabłońskiego zapewnili sobie triumf w przedostatniej walce.

W piątek doszło do starcia srebrnych z brązowymi medalistami poprzedniego sezonu. W rozpoczętych niedawno rozgrywkach obie drużyny celują w mistrzowski tytuł.

Pierwsze punkty dla WKB RUSHH w wadze 55 kg zdobył Ukrainiec Maksym Zymenko. Mistrz Europy juniorów z 2024 roku i brązowy medalista ubiegłorocznych młodzieżowych mistrzostw Starego Kontynentu wygrał z Jakubem Słomińskim.

Do remisu doprowadził Jakub Krzpiet (60 kg), który pokonał Ukraińca Oleha Chuliacheieva, uczestnika mistrzostw Świata 2025 w Liverpoolu.

Po raz pierwszy i ostatni zespół z Dolnego Śląska objął prowadzenie za sprawą Bartłomieja Przybyły (65 kg).

Kolejne punkty dla WKB Rushh wywalczyli: Mateusz Polski (70 kg) oraz Mateusz Wojtasiński (75 kg).

Przy stanie 6:6, w kategorii 85 kg Igor Rondoś okazał się lepszy od Dawida Tkacza, a końcowy sukces kieleckiej drużynie zapewnił Dawid Kruczkowski w wadze 90 kg.

W ostatnim pojedynku, w kategorii superciężkiej, Marcin Brzeski przegrał z Oskarem Safaryanem.

WKB RUSHH Kielce został samodzielnym liderem Polskiej Ligi Boksu. Kolejny mecz stoczy w poniedziałek, 27 kwietnia. Jego rywalem na wyjźdźie będzie RTX Golden Team Nowy Sącz.

WKB Rushh Kielce – Imperium Boxing Wałbrzych 10:8

55 kg Maksym Zymenko – Jakub Słomiński (2:0)

60 kg Oleh Chuliacheiev – Jakub Krzpiet (2:2)

65 kg Kacper Frymus – Bartłomiej Przybyła (2:4)

70 kg Mateusz Polski – Bohdan Gorgol (4:4)

75 kg Mateusz Wojtasiński – Bartosz Gołębiewski (6:4)

80 kg Michał Pierzchała – Petro Lakotskyi (6:6)

85 kg Igor Rondoś – Dawid Tkacz (8:6)

90 kg Dawid Kruczkowski – Mikołaj Brzeziński (10:6)

+90 kg Marcin Brzeski – Oskar Safaryan (10:8)

Przeczytaj także