
Przeczytaj także
Seria kolejnych zwycięstw Suzuki Korony Handball zatrzymała się na sześciu. W czwartek, w 16. kolejce Ligi Centralnej, klub z Kielc przegrał na wyjeździe z wiceliderem rozgrywek – drużyną ELMAS-KPS APR Radom 25:28.
Od początku mecz nie układał się po myśli „Koroneczek”. Po siedmiu minutach przegrywały 1:5. Potrafiły jednak wrócić do gry. W ostatnich sześciu minutach pierwszej połowy Suzuki Korona Handball zdobyła trzy gole z rzędu i na przerwę schodziła tylko z dwubramkową stratą.
W drugiej połowie błyszczała bramkarka Nina Smelcerz, która obroniła pięć rzutów karnych. Jej świetna dyspozycja nie pomogła jednak w odniesieniu zwycięstwa. Naszej drużynie zabrakło bowiem dobrej gry w ofensywie.
Jeszcze w 59. minucie po trafieniu Pauliny Podsiadło kielczanki przegrywały tylko 25:27. Wtedy jednak odpowiedziała Laura Domka z rzutu karnego i stało się jasne, że go gospodynie cieszyć się będą z wygranej.
Suzuki Korona Handball Kielce z 33 punktami zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Do trzeciego – MTS-u Żory traci tylko dwa punkty, ale ma jeden mecz rozegrany więcej. Z kompletem piętnastu zwycięstw prowadzi Galiczanka Lwów.
W następnej kolejce, w sobotę, 1 marca podopieczne Szymona Żaby-Żabińskiego zagrają na wyjeździe właśnie z MTS-em Żory. Początek spotkania o godz. 16.
ELMAS-KPS APR Radom – Suzuki Korona Handball Kielce 28:25 (16:14)
Suzuki Korona Handball Kielce: Smelcerz, Januchta, Mazur – Berlińska 6, Podsiadło 6, Leśniak 5, Łucak 3, Tomczyk 2, Wawrzycka 2, Staszewska 1, Miśkiewicz, Rzepka, Śmiglarska, Sadowska
opis: koronahandball.pl