"Twierdza Kielce" ma się dobrze. Koroneczki budują świetną passę - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

„Twierdza Kielce” ma się dobrze. Koroneczki budują świetną passę

Przeczytaj także

Szczypiornistki Suzuki Korony Handball udanie rozpoczęły zmagania w rundzie rewanżowej Ligi Centralnej. W niedzielę pokonały przed własną publicznością Handball AZS AWF Warszawa 31:22. To ich 14 zwycięstwo z rzędu przed własną publicznością.

Podopieczne Szymona Żaby-Żabińskiego odniosły pewne zwycięstwo, chociaż w trakcie meczu zdarzyły im się słabsze momenty. – Cieszymy się z wygranej. Nie ważne czy jest jedną, czy dwudziestoma, zawsze dostaje się trzy punkty. Cieszymy się, że dalej budujemy „Twierdzę Kielce”. Sami nie wiedzieliśmy, jak to będzie wyglądało po przerwie. Chcieliśmy zwycięstwa. Milej byłoby dla zdrowia mojego i kibiców, żebyśmy kontrolowali większą część meczu. Na pewno jest nad czym pracować – powiedział trener kieleckiej drużyny.

Zespołowo forma „Koroneczek” falowała, ale bardzo dobrą i równą dyspozycję pokazała Paulina Podsiadło, która brała ciężar gry na własne barki w trudnych momentach. Zdobyła osiem bramek. – To pierwsze koty za płoty. Po dłuższej przerwie trzeba lepiej wejść. W tym okresie pracowałyśmy ciężko. W drużynie różnie bywa. Wszystkie gramy jednak do jednej bramki. Jeśli jedna nie może, to jest druga. Po przerwie grałyśmy już bardziej zespołowo. Teraz musimy iść po kolejne wygrane – tłumaczyła lewa rozgrywająca.

Najskuteczniejsza – z dziewięcioma golami na koncie – była Nikola Leśniak. Za dwa tygodnie Suzuki Korona Handball zagra na wyjeździe z SPR-em Olkusz.

Przeczytaj także