Zwycięska inauguracja RUSHHA. Emocje do ostatniej walki - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Zwycięska inauguracja RUSHHA. Emocje do ostatniej walki

Przeczytaj także

WKB RUSHH Kielce rozpoczął nowy sezon Polskiej Ligi Boksu od zwycięstwa. To przyszło po zaciętym pojedynku z CKB Potężnie Ciechocinek. W piątek podopieczni Daniela Adamca i Adama Jabłońskiego wygrali w hali przy ulicy Żytniej 10:8. Mecz rozstrzygnęła ostatnia walka.

Pojedynek lepiej rozpoczęli przyjezdni, ale kolejne trzy walki padły łupem kielczan. Szczególnie szybko z rywalem rozprawił się Paweł Brach. Już w pierwszej rundzie wygrał przez RSC. – Staramy się kumulować emocje w ciosy. Z trenerem Adamem Jabłońskim przygotowaliśmy akcję z chłodną głową. Byliśmy jej pewni. Dla mnie to dziesiąta wygrana walka w tych rozgrywkach. Będę starał się trzymać zero w rekordzie. Każdy, kto zechce się ze mną zmierzyć, to musi wiedzieć, że jestem gotowy – powiedział pięściarz pochodzący z Radomia.

Cenne punkty zdobył Michał Pierzchała, ale w kategoriach 85 i 90 kg triumfowali rywale. Szczególnie zacięty był ten drugi pojedynek, w którym Ukrainiec Aszot Koczarian przegrał niejednogłośnie z Mateuszem Bereźnickim.

Przy stanie 8:8 do ringu weszli Jakub Domurad i Kubańczyk Lopez Lopez Cristian Norges. Pojedynek był bardzo emocjonujący. Zawodnik RUSHHA zaliczył kapitalną drugą rundę, w której był o krok od znokautowania rywala. Ten jednak potrafił jednak odbudować dyspozycję, ale ostateczny werdykt zakończył się pomyślnie dla klubu ze stolicy Świętokrzyskiego.

– To nie był łatwy rywal. To była ciężka, wyrównana walka. Po pierwszej rundzie usłyszałem, że runda jest raczej w plecy. Musiałem się zebrać. Udało się to zrobić i pociągnąć mocniej. Po przerwie od walk, zawsze mogło być lepiej. Trzeba będzie wyciągnąć błędy, bo zakładam, że było ich bardzo dużo. Pracujemy dalej, aby było tylko lepiej. W drugiej rundzie może trochę za bardzo się podpaliłem tym, że rywal osłabł. To nie do końca było dobre. Spokojniejsza głowa zawsze przynosi więcej korzyści. Wygraliśmy i lecimy z kolejnymi meczami – wyjaśniał Jakub Domurad.

W przyszłą sobotę WKB RUSHH Kielce zmierzy się na wyjeździe z RKB Wisłok 1995 Rzeszów.

WKB Rushh Kielce – CKB Potężnie Ciechocinek 10:8

55 kg Mateusz Szczoczarz – Hrachyk Barsehian (0:2)

60 kg Paweł Brach – Wiktor Osowicki (2:2)

65 kg Kiryl Miksiuk – Alan Smerczak (4:2)

70 kg Mateusz Polski – Szymon Budzyński (6:2)

75 kg Mateusz Wojtasiński – Mateusz Urban (6:4)

80 kg Michał Pierzchała – Kamil Zabłocki (8:4)

85 kg Dawid Kruczkowski – Fabian Urbański (8:6)

90 kg Ashot Kocharian – Mateusz Bereźnicki (8:8)

+90 kg Jakub Domurad – Cristian Norges Lopez (10:8)

Przeczytaj także