
Przeczytaj także
Prawie 600 metrów kwadratowych, regularny kształt i dostęp do drogi. Miasto planuje sprzedać działkę, która znajduje się niedaleko siedziby Prawa i Sprawiedliwości. Nieruchomość nie jest objęta planem zagospodarowania przestrzennego.
– Działka położona jest przy ulicy Planty. Posiada powierzchnię wynoszącą 592 metry kwadratowe i nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania. Działka przeznaczona jest pod zabudowę mieszkaniową, sprawdzi się także przy usługach ogólnomiejskich. Ma regularny kształt, posiada dostęp do drogi i może być samodzielnie zagospodarowana – tłumaczyła na czwartkowej sesji Rady Miasta Barbara Zawadzka, pełniąca obowiązki dyrektora Wydziału Gospodarki Nieruchomościami.
Kamil Suchański, przewodniczący Klubu Bezpartyjni i Niezależni zwrócił uwagę na fakt, że brak miejscowego planu zagospodarowania może być przeszkodą dla inwestorów.
– Wydaje mi się, że ta sprzedaż jest zbyt pochopna. Nie ma tam planu zagospodarowania przestrzennego. Kupujący nie będzie do końca wiedział, co może zrobić. Ryzyko związane z tą nieruchomością znajdzie więc odzwierciedlenie w ustalonej kwocie. W związku z tym nie uda się uzyskać takiej ceny, która byłaby możliwa przy miejscowym planie zagospodarowania – zaznaczył radny.
Dodał również, że istnieje wiele nieruchomości bardziej nadających się do sprzedaży. Mowa między innymi o działce przy ulicy Okrzei, gdzie miała powstać komora normobaryczna. Barbara Zawadzka uspokaja jednak, że w kolejnych latach miasto będzie chciało sprzedać także inne działki.
– Nie mamy takiego wymogu, żeby sprzedawać tylko te nieruchomości, które są objęte miejscowym planem zagospodarowania. Ten aspekt nie jest przeszkodą i dlatego omawiana działka powinna charakteryzować się wysoką wartością. Szczególnie, że jest wiele zapytań o nią. Jeśli chodzi o inne nieruchomości, to w kolejnych latach planujemy wystawić je do sprzedaży – mówi p.o. dyrektora.