"Ambasadorzy Korony" – projekt, który ma połączyć przeszłość z teraźniejszością - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

„Ambasadorzy Korony” – projekt, który ma połączyć przeszłość z teraźniejszością

Przeczytaj także

Korona Kielce rusza z projektem „Ambasadorzy Korony” – inicjatywą, która ma łączyć historię klubu z jego teraźniejszością. Do pierwszego etapu akcji zaproszone zostały osoby, które odegrały ważną rolę w ostatnim dwudziestoleciu, tworząc słynną „Bandę Świrów”

Pierwszym założeniem projektu jest realne włączenie byłych zawodników, trenerów oraz osób szczególnie zasłużonych dla Korony Kielce w jej obecne działania. To projekt długofalowy, nie będzie sięgał tylko do ekstraklasowych czasów. Będzie rozłożony na kilka rund, w nich uwzględnimy również wcześniejsze epoki. Wokół Korony tworzy się nowa historia. Mamy nadzieję, że wyjątkowa. Uważamy, że powinniśmy pamiętać o tożsamości klubu, o osobach, które budowały go przez lata i dzięki nim udało się zbudować fundamenty do tego, co jest teraz. Chcemy dalej angażowali się w życie „żółto-czerwonych”, pomagali nam marketingowo i wizerunkowo. Czasami na pewno pojawią się na spotkaniach z kibicami i będą przekazywać pałeczkę pokoleniową dalej – wyjaśnia Michał Siejak, dyrektor marketingu i komunikacji w kieleckim klubie.

Zawodnicy zaproszeni do udziały w projekcie będą opowiadać również o historii klubu w atrakcyjnej, nowoczesnej formie. Nie zabraknie wielu materiałów wideo zawierających również archiwalne treści.

„Ambasadorzy Korony” to projekt wieloetapowy, który będzie rozwijany stopniowo – co pół roku – poprzez kolejne odsłony poświęcone różnym okresom historii klubu.

Klub na start zdecydował się skupić na ostatnich dwóch dekadach. Ambasadorami tego okresu będą Jacek Kiełb, Kamil Kuzera, Paweł Golański i Maciej Korzym.

– To świetny projekt. Jestem bardzo mocno związany emocjonalnie z Koroną, spędziłem tutaj wiele lat jako zawodnik i dyrektor sportowy. Nad przyjęciem takiej propozycji nie zastanawiałem się nawet przez minutę. Czuję tylko radość. Fajnie było spotkać się z chłopakami i porozmawiać. Poruszyliśmy wiele tematów z czasów, w których graliśmy i tworzyliśmy historię. Wspomnienia wróciły. Nie zabrakło też tematów współczesnych – mówi Paweł Golański.

– Bardzo fajnie jest pokazywać historię klubu. Wiele osób przyczyniło się do tego, że Korona jest w takim miejscu, jakim jest. Ten klub miał różne zakręty, ale zawsze udawało się wszystko prostować. Dzisiaj jest ekstraklasa i trzymamy kciuki za jeszcze lepszy wynik sportowy. Jesteśmy zadowoleni, że możemy przyjechać tutaj, spotkać się, porozmawiać. Chcemy pokazać też obecnym zawodnikom, że dla Korony warto jest oddawać zdrowie i serducho na boisku – tłumaczy Jacek Kiełb.

– Korona to moja druga miłość, po żonie. To najważniejszy klub obok Sandecji. Fajnie, że o nas pamiętają. Chętnie wracam do Kielc, bo czuję się w nich bardzo dobrze. Nawet jak jestem przejazdem, to staram się podjechać do znajomych. Kiedy widzę tabliczkę tego miasta to serducho się raduje. Dobrze spotkać się z chłopakami na żywo. „Banda Świrów” nie umarła. Cały czas jesteśmy w dobrych relacjach. Jak na taki długi okres na rozłące, trzymamy kontakt – mówi Maciej Korzym.

– Zobaczymy, jak to wyjdzie. Ważne, że jest to robione w kierunku, aby budować coraz mocniejszą markę Korony. Jeśli mamy możliwość w tym uczestniczyć, to bardzo dobrze. Wiadomo, jak każdy z nas jest utożsamiany z tym klubem – wyjaśnia Kamil Kuzera.

W kolejnych edycjach planowane jest przywoływanie wcześniejszych okresów: lat 70., 80. i 90.

Przeczytaj także