Przeczytaj także
W swoim pierwszym sparingu w zimowym okresie przygotowawczym Korona Kielce pokonała w środę bułgarski CSKA Sofia 2:0. Obie bramki strzelił nowy napastnik „żółto-czerwonych” – Mariusz Stępiński.
Jacek Zieliński zdecydował się na wystawienie dwóch różnych jedenastek. W pierwszej obok siebie grali Władimir Nikołow i Antonin. Hiszpan był ustawiony na pozycji numer 10. Jak skrzydłowy często występował w swoim kraju.
Podobnie jak w wielu ligowych spotkaniach, „żółto-czerwoni” postawili na organizację i skoki pressingowe. Pierwszy celny strzał oddali goście. W 15. minucie próbę z boku pola karnego wybronił Xavier Dziekoński.
Przy piłce częściej utrzymywała się piąta drużyna bułgarskiej ekstraklasy. Nie przekładało się to jednak na klarowne sytuacje. W poczynaniach Korony było sporo niedokładności.
W 37. minucie gracze CSKA popełnili błąd w rozegraniu. Do piłki dopadł Wiktor Długosz, który oddał groźny strzał, ale piłka minimalnie minęła bramkę. W pierwszej części „żółto-czerwoni” dorzucili kilka razy piłkę w pole karne z bocznym sektorów.
Na początku drugiej części kielczanie krótko rozegrali rzut rożny. Tamar Svetlin posłał idealną wrzutkę na głowę Konstantinosa Soteriou. Cypryjczyk uderzył jednak nad poprzeczką. W 49. minucie „żółto-czerwoni” zastosowali dobry pressing. Przeciwnicy pogubili się w polu karnym. Mariusz Stępiński za długo czekał z oddaniem strzału i w końcu jego próbę po ziemi wybili obrońcy.
W 61. minucie Korona objęła prowadzenie. Marcin Cebula obsłużył podaniem Mariusza Stępińskiego. Ten dobrze przyjął i sprytnym strzałem w krótki róg pokonał bramkarza.

W drugiej części podopieczni Jacka Zielińskiego mieli kontrolę nad przebiegiem boiskowych wydarzeń. Kilka razy dobrze rozmontowali obronę rywali, ale często brakowało dokładności w ostatnim podaniu.
To było dobre w 80. minucie. Aktywny Nikodem Niski ograł rywala i posłał płaskie dośrodkowanie. To zbić starał się bramkarz, ale do odbitej piłki dopadł Mariusz Stępiński i z najbliższej odległości umieścił ją w siatce.
Korona rozegra kolejny sparing w sobotę o godz. 13 czasu polskiego. Jej rywalem będzie słowacki Spartak Trnawa.
Korona Kielce – CSKA Sofia 2:0 (0:0)
Bramki: Stępiński 61’, 80’
Korona (I połowa): Dziekoński – Rubezić, Smolarczyk, Pięczek – Zwoźny, Remacle, Kamiński, Matuszewski – Długosz, Nikołow, Antonin
Korona (II połowa): Mamla – Budnicki, Soteriou, Resta – Popow, Svetlin, Nono, Ciszek – Cebula, Stępiński, Niski
fot. Paula Duda








