Parking za 750 zł przy ul. św. Leonarda. Radni zagłosowali za rozwiązaniem umowy dzierżawy - wKielcach.info - najważniejsze wiadomości z Kielc

Parking za 750 zł przy ul. św. Leonarda. Radni zagłosowali za rozwiązaniem umowy dzierżawy

Przeczytaj także

Fot. Scyzoryk się otwiera – satyryczna strona Kielc

Radni zajęli się tematem parkingu przy ul. św. Leonarda, gdzie za wjazd kielczanie dostawali wezwanie do zapłaty na kwotę 750 zł. Przyjęta uchwała zobowiązuje władze Kielc do rozwiązania umowy dzierżawy. – Sytuacja beznadziejna i będziemy się musieli zastanowić w przyszłości, jak uniknąć takiego błędu – powiedział radny Dariusz Gacek z klubu Perspektywy. 

Przypomnijmy, że sprawa została nagłośniona przez radnego Dariusza Gacka z klubu Perspektywy, za pośrednictwem strony „Scyzoryk się otwiera – satyryczna strona Kielc”. – Od czerwca ten teren dzierżawi firma PCWO Energy PV 328 Sp. z o.o. Firma ta wygrała przetarg na dzierżawę tego terenu pod parking – napisał.

– Na dwóch słupkach wiszą kartki, drobniutko zadrukowane, z informacją, że jest to parking prywatny i jego regulaminem. Napisane tam jest, że wjazd na teren parkingu oznacza zawarcie umowy, cena za dobę to 750 zł. 7 dni w tygodniu, 24h na dobę! Oferują abonamenty. 250 zł na miesiąc. Nie można parkować na godziny. Naprzeciwko znajdują się biura z napisami PCWO. Na drzwiach napisali, że parkingiem się nie zajmują. A pani w biurze powiedziała mi, że na godziny się nie parkuje, a abonament można zamówić mailowo lub listem – poinformował 27 sierpnia radny Dariusz Gacek.

Dodał, że zgłosiły się do niego cztery osoby, w tym kielczanka, która około godziny 22 przyjechała pilnie na pogotowie z chorym dzieckiem i która dostała karę do zapłaty.

– Niestety w projekcie uchwały i warunkach przetargu nie było takiego zastrzeżenia. Radni sądzili, że ten teren pozostanie ogólnodostępnym parkingiem W moim odczuciu popełniliśmy błąd. Czy da się go naprawić? Będę się tym tematem zajmował – wskazał.

W środę 27 sierpnia, ale już po godzinie 22 napisał, że „opłata za parkowanie bez zgody dzierżawcy to już 1000 zł, jeśli zapłaci się w ciągu 3 dni maleje do 750 zł, a jeśli zapłacisz tego samego dnia wynosi 500 zł”.

Radni zgodni, zagłosowali jednogłośnie

Kolejnego dnia, bo w czwartek, radni jednogłośnie podjęli uchwałę „w sprawie wyrażenia woli w przedmiocie podjęcia działań zmierzających do wypowiedzenia przez gminę Kielce umowy dzierżawy nieruchomości gruntowej położonej w Kielcach przy ulicy św. Leonarda, zawartej z PCWO Energy PV 328 Sp. z. o.o. oraz przeznaczenia jej do dzierżawy w drodze przetargu nieograniczonego”.

Uchwała trafiła na obrady z inicjatywy kilku radnych. – Właściwie wszyscy radni jednogłośnie wyrazili chęć naprawienia tej sytuacji, która nastąpiła. Wszyscy wiemy, co się wydarzyło na św. Leonarda, trochę w wyniku naszych działań i Urzędu Miasta. Przetarg wygrała firma, która dopuszcza się bardzo nieeleganckich praktyk. Słowo „nieeleganckich” jest wyjątkowo eleganckie w tym przypadku, ponieważ te praktyki są naganne. Dotyczą osób parkujących w pobliżu pogotowia – powiedział radny Gacek.

Wskazał, że „była bardzo słaba informacja, ze to jest parking płatny”. – Pracownik tej firmy czaił się w samochodzie albo biurze, a gdy osoby wchodziły do szpitala lub poszły w inne miejsce, on dosłownie wyskakiwał ze swojej kryjówki i wsadzał za wycieraczkę nakazy płatnicze na 750 zł – powiedział. Dodał, że radni muszą się zastanowić, jak w przyszłości uniknąć takich sytuacji.

Radna Katarzyna Czech-Dominguez z klubu Koalicji Obywatelskiej powiedziała z kolei, że ma nadzieję, że nikt nie zapłacił takiego nakazu. – Myślę, że nie, ale takiej osobie bardzo łatwo byłoby się wybronić w sądzie. Chociażby z artykułu 58. Kodeksu Cywilnego  – przekazała.

– Mieliśmy do czynienia z oszustwem. Został oszukany zarząd miasta. Urzędnicy zaproponowali umowę w formie, która zapewne wcześniej była stosowana, bo tam był wcześniej parking, były normalne rynkowe ceny. Uważam, że mieliśmy po prostu do czynienia z oszustem, ale ten incydent, nieprzyjemny, nie powinien rzutować na ocenę potencjalnych innych przedsiębiorców – zaznaczyła.

Marcin Stępniewski, przewodniczący klubu PiS, mówił z kolei, że „mądry radny po szkodzie”. – Przypomnę, że proponowaliśmy uchwałę, aby miasto Kielce przejęło zarząd nad parkingami. Takimi właśnie, jak na ul. św. Leonarda, jak na Kościuszki, przy Kadzielni, czy w wielu innych miejscach – przekazał.

– Nie demonizuję przedsiębiorców, tylko wskazuję, że miasto może uzyskać większe korzyści finansowe w przypadku prowadzenia tego typu parkingów indywidualnie niż uzyskując korzyści w postaci wydzierżawienia tych przestrzeni. Jeśli nie spróbujemy, to się po prostu tego nie dowiemy. To jest oczywiste, że jeśli nawet zapiszemy w przetargu, że ma być to parking ogólnodostępny, to nie mamy wpływu na kształtowanie tych cen – poinformował.

Przeczytaj także