Zawodnicy Industrii Kielce, którzy nie zagrają na mistrzostwach Europy, rozpoczęli w poniedziałek przygotowania do drugiej części sezonu.
Dziewięciu graczy „żółto-biało-niebieskich” szlifuje formę przed rozpoczynającym się w czwartek EURO. W ostatniej chwili z turnieju wypadł Aleks Vlah, który w sparingu Słowenii z Kuwejtem doznał urazu mięśnia dwugłowego i czeka go około miesięczna pauza. Środkowy rozgrywający początkowy etap rehabilitacji przejdzie w ojczyźnie. Do Kielc wróci 21 lub 26 stycznia.
Na miejscu do drugiej części sezonu będzie przygotowywać się ośmiu zawodników: Adam Morawski, Łukasz Rogulski, Theo Monar, Jorge Maqueda, Szymon Sićko, Marcel Latosiński, Bekir Cordalija i Arciom Karaliok. Dwóch ostatnich dostało kilka dni wolnego więcej z racji na występy w zespołach narodowych. Do tej grupy sukcesywnie będą dołączać kolejni gracze, którzy zakończą swój udział w EURO.
– W sporcie zawodowym każdy element przygotowania jest bardzo ważny: fizyczny, taktyczny, mentalny. Teraz chłopaki mieli czas na regenerację, to kilkanaście dni. Mogli zresetować głowy, ich mięśnie i stawy odpoczęły. Od 2 stycznia realizowali już realizowali rozpiski treningowe. Mamy wszystko rozpisane od A do Z. Stopniowo będziemy przykręcać śrubę coraz mocniej – wyjaśnia Krzysztof Lijewski, drugi trener kieleckiej drużyny.
Po pierwszej części sezonu doszło do zmiany na stanowisku trenera przygotowania motorycznego. Krzysztofa Palucha zastąpił Mariusz Skuta, który w ostatnich latach odpowiada za ten aspekt w Szkole Mistrzostwa Sportowego. Ma doświadczenie pracy również z piłkarzami nożnymi i siatkarzami. Zimowy okres przygotowawczy jest specyficzny, bo zawodnicy wracają do klubu z turnieju mistrzowskiego w różnym okresie, z różnym zmęczeniem.
– To nie jest łatwe. Trzeba wiedzieć, kiedy komu dać odpocząć, kto musi mocniej popracować. To będzie uwarunkowane tym, kto będzie grał dłużej. Programy będą dostosowywane indywidualnie. Nasza forma musi być jak najwyższa 19 lutego – tłumaczył asystent Tałanta Dujszebajewa, który będzie prowadził treningi przez pierwszy tydzień.
Industria Kielce wróci do gry w drugi weekend lutego. W pierwszym spotkaniu po przerwie jej rywalem na wyjeździe będzie Piotrkowianin Piotrków Trybunalski.

fot. Anna Benicewicz-Miazga








