Przeczytaj także
W swoim drugim sparingu podczas zgrupowania w Turcji, Korona Kielce pokonała słowackiego Spartaka Trnawa 3:1. „Żółto-czerwoni” przegrywali po pierwszej połowie, ale na początku drugiej na listę strzelców wpisali się Mariusz Stępiński i Wiktor Długosz. Wynik uderzeniem z rzutu karnego ustalił Marcin Cebula.
Od początku Korona próbowała akcji oskrzydlających. Szczególnie aktywny na lewej stronie był Konrad Matuszewski. W szóstej minucie pierwszy celny strzał oddał Mariusz Stępiński. Zbyt słaby, aby zaskoczyć bramkarza.
W 18. minucie Wiktor Długosz odebrał piłkę w okolicach własnego pola karnego. Zagrał ją do Mariusza Stępińskiego, który wypuścił „Długiego” na wolne pole. Skrzydłowy biegł na sytuację sam na sam. W finalnym etapie akcji postanowił jednak zagrać do Antonina. Ten musiał przyjąć piłkę i uderzać ze słabszej prawej nogi. Strzał zablokował obrońca.
Podopieczni Jacka Zielińskiego dobrze utrzymywali się przy piłce. Radzili sobie z agresywnym pressingiem rywali. W 32. minucie przeprowadzili kolejną, bardzo konkretną akcję prawą stroną, która napędzili Wiktor Długosz i Hubert Zwoźny. Ten drugi posłał płaskie dośrodkowanie w kierunku Mariusza Stępińskiego, ale w ostatniej chwili uprzedził go bramkarz.
W 37. minucie Spartak przeprowadził pierwszą składną akcję. Dośrodkowanie z lewej strony minęło Pau Restę. Zza jego pleców wyrósł Jakub Paur i pewną główką umieścił piłkę w siatce.

Tuż po wznowieniu wykazać musiał się Xavier Dziekoński, który dobrze zatrzymał strzał z dystansu. Kolejne trzy minuty należały do jego kolegów z pola. Najpierw „żółto-czerwoni” przejęli piłkę w środku, a Hubert Zwoźny prostopadłym podaniem uruchomił Mariusza Stępińskiego, który z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam.
Niebawem kielczanie zaatakowali wyższym pressingiem. Wiktor Długosz zagrał na czystą pozycję do Antonina. Jego strzał zatrzymał bramkarz, ale ze skuteczną dobitką popędził „Długi” i było 2:1.
W 56. minucie podopieczni Jacka Zielińskiego byli blisko podwyższenia prowadzenia. Konrad Matuszewski posłał wrzutkę z lewej strony. W polu karnym znów czujny był Mariusz Stępiński. Napastnik zdołał uprzedzić obrońcę, ale nie trafił czysto w piłkę.
Po godzinie szkoleniowiec „żółto-czerwonych” wymienił całą jedenastkę. Po tym tempo spotkania nieco spadło. Kielczanie dalej byli dobrze zorganizowani.
W 81. minucie rzut karny wywalczył Nikodem Niski, który został trafiony w nogi na skraju pola karnego. „Jedenastkę” na gola zamienił Marcin Cebula.
Dla Korony był to drugi sparing w Turcji. W minioną środę pokonała bułgarskie CSKA Sofia 2:0. We wtorek o godz. 15 czasu polskiego zmierzy się z ukraińskim Dynamem Kijów.
Korona Kielce – Spartak Trnawa 3:1 (0:1)
Bramki: Stępiński 47’, Długosz 48’, Cebula 82’k – Paur 37′
Korona: Dziekoński – Smolarczyk, Soteriou, Resta – Zwoźny, Svetlin, Remacle, Matuszewski – Długosz, Stępiński, Antonin
Korona (od 59. minuty): Niedbała – Budnicki, Rubezić, Pięczek – Popov, Nono, Kamiński, Ciszek – Cebula, Nikołow, Niski

fot. Paula Duda







