Około 1,5 miesiąca potrwa analiza zgromadzonego materiału w sprawie budowy S74 przez Kielce. – Na tym etapie jeszcze nie przesądzamy, jak zakończy się postępowanie dotyczące decyzji na realizację inwestycji drogowej – mówi rzecznik prasowy wojewody świętokrzyskiego. Jeśli zgoda będzie, to jedną z opcji jest wydanie rygoru natychmiastowej wykonalności w celu rozpoczęcia prac.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w ubiegłym tygodniu wydała postanowienie dotyczące budowy S74 przez Kielce. Przypomnijmy, że kwestia oddziaływania na środowisko jest niezbędnym elementem, jeśli mowa o zdobyciu ZRID (zezwolenia na realizację inwestycji drogowej).
– Mamy już komplet materiałów, które będą teraz poddane analizie. Finalnie, jeśli wszystkie dokumenty i całość zgromadzonego materiału będzie prawidłowa, potrzeba około 1,5 miesiąca w celu zakończenia postępowania i wydania postanowienia o decyzji na realizację inwestycji drogowej – mówi Angelina Kosiek, rzecznik prasowy wojewody świętokrzyskiego.
Kiedy inwestycja mogłaby się rozpocząć, jeśli wojewoda świętokrzyski wydałby ZRID? – Jedną z opcji jest rygor natychmiastowej wykonalności w kwestii rozpoczęcia prac. Natomiast jesteśmy dopiero na początkowym etapie analizowania całości zgromadzonego materiału i nie przesądzamy, jak postępowanie może się zakończyć – przekazała Angelina Kosiek.
Rozpoczęcie prac na koniec pierwszego kwartału 2026 roku?
Jak w październiku tłumaczył wicewojewoda Michał Skotnicki, jeśli wszystkie procedury pójdą zgodnie z planem to wykonawca na plac budowy powinien wejść pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku.
– Na wykonanie tego zadania ma 19 miesięcy plus zimowe przerwy technologiczne. Tak więc realny czas oddania inwestycji użytku to pierwsza połowa 2028 roku – zaznaczył wicewojewoda świętokrzyski.
Rozpoczęcie inwestycji było już kilka razy przekładane z uwagi na trwające procedury, w tym m.in. petycje i protesty mieszkańców. W Kielcach odbyło się kilka protestów w 2025 roku (informowaliśmy o nich m.in. TUTAJ i TUTAJ). – To katastrofa dla Kielc, poprowadzenie tej drogi praktycznie przez centrum miasta. Jakość życia gwałtownie się pogorszy, to będzie degradacja tkanki miejskiej – przekazywali protestujący.
W sprawie realizacji S74 interweniowały też władze Kielc, domagając się zmian w projekcie. Kielecki odcinek S74 ma przebiegać w śladzie istniejącej drogi krajowej nr 74. Inwestycja zakłada budowę około 5 km drogi ekspresowej, która połączy węzeł Kielce-Zachód na trasie S7 z węzłem Bocianek.
Po zakończeniu budowy skróceniu ma ulec czas przejazdu przez Kielce. Inwestycja o wartości ponad 713 mln zł ma także całkowicie oddzielić ruch tranzytowy od lokalnego. Nowy odcinek S74 ma być istotnym fragmentem trasy łączącej województwa łódzkie, świętokrzyskie i podkarpackie.








