Przeczytaj także
Fot. kielce.eu
Rada Miasta ostatecznie nie głosowała nad projektem uchwały dotyczącym konsultacji na temat zagospodarowania budynku po dawnej Synagodze. Dokument został zdjęty z porządku obrad. Nie zabrakło jednak długiej dyskusji o planach miasta na modernizację tego obiektu. Prezydent Agata Wojda wymieniała, że może tam powstać przestrzeń pod prezentację wystaw czasowych, część gastronomiczna, czy też sala konferencyjno – koncertowo – projekcyjna na 300 osób.
Jak tłumaczył Maciej Jakubczyk, radny niezrzeszony, wniosek na temat konsultacji został złożony, aby poznać opinię mieszkańców Kielc w sprawie przyszłości obiektu. -Jak oceniają wydawanie na niego pieniędzy, co myślą o jego zagospodarowaniu. W moim odczuciu te konsultacje są niezbędne – powiedział radny Maciej Jakubczyk.
Wskazał on, że konsultacje pozwoliłyby wypracować rozwiązanie ponad podziałami. – Decyzja, która aktualnie jest forsowana przez zarząd miasta, jest decyzją bardzo kontrowersyjną i w opinii publicznej jest ogrom informacji, że Kielce nie chcą tak tego wykonywać – przekazał.
Prezydent z mocną krytyką…
Agata Wojda, prezydent Kielc, namawiała z kolei, aby Rada Miasta nie przyjmowała projektu uchwały. Skrytykowała część radnych, zarzucając im tworzenie „spontanicznej destrukcji”, m.in. w momencie ogłoszenia konkursu architektonicznego.
– Ogłosiliśmy konkurs i co się okazało? Państwo nagle składają wnioski, aby konsultować projekt (dotyczący budynku dawnej Synagogi – dop.red.). Ta koncepcja nie zmieniła się od 7 lat. Proponujecie państwo konsultacje w ramach których mamy zapytać opinię publiczną, czy np. w ramach inwestycji mieszkańcy chcieliby w omawianym miejscu zorganizowanie Urzędu Stanu Cywilnego. A co, jeśli mieszkańcy powiedzą, że tak? Nie dostaniemy dofinansowania, ponieważ inwestycją musimy być jasno wpisani w osie priorytetowe, które radni przyjęli w strategii. Nie może być to np. USC, jeśli chcemy skorzystać z ponad 20 mln zł dotacji – przekazała.
… i o planach ratusza na modernizację
Ponadto prezydent opowiadała też o planowanych funkcjach, które mają pojawić się po modernizacji w obiekcie. Ma być on filią Muzeum Historii Kielc, jednak „to nie jest do końca postanowione, bo staramy się o różne możliwości i badamy różne możliwości”. – W tym budynku ma powstać przestrzeń, która faktycznie będzie się odnosić do historii kieleckich żydów, bo przed II wojną światową 30% mieszkańców Kielc stanowili żydzi – powiedziała.
– Będziemy projektować tam wystawę, która opowie o historii społeczeństwa kieleckiego. Chcemy pielęgnować wartości i o tym mówić. Jak Kielce tworzyły się przed II wojną światową. W budynku będzie też sala kontemplacji i refleksji, będzie tam przestrzeń przeznaczona na prezentację wystaw czasowych. Będzie miejsce na część gastronomiczną, sala konferencyjno – koncertowo – projekcyjna na 300 osób z możliwością robienia wydarzeń artystycznych. Będzie część administracyjna, sala edukacyjna i prawdopodobnie taras widokowy. To wszystko, co dzisiaj w tym budynku jest pożądane – wskazała.
Dyskusja od samego startu sesji. Radni podzieleni w opiniach
Jeszcze zanim projekt uchwały wszedł do porządku obrad, radni poświęcili około 1,5 godziny na dyskusję w sprawie samego sensu realizacji planowanej przez miasto modernizacji.
Michał Piasecki, przewodniczący klubu KO wskazał, że Agata Wojda to nie jest pierwszy prezydent, który zajmuje się tematem budynku dawnej Synagogi i wspominał o działaniach Wojciecha Lubawskiego w kierunku zagospodarowania obiektu. – Samo „zapełnienie” tego budynku i to co może się tam wydarzyć, to jest jedna rzecz. Jeśli jednak mamy środki na stole, które możemy wydać na remont zabytku w mieście, to musimy je wykorzystać – powiedział.
Marcin Stępniewski, przewodniczący klubu PiS stwierdził, że jest „niezwykle zażenowany poziomem pojmowania rzeczywistości przez kolegów z KO”. – Pieniądze na ten cel to 20 mln zł dofinansowania, które można by przeznaczyć na szereg innych rewitalizacji z zakresu kultury. Tylko z niezrozumiałych przyczyn pani prezydent Agata Wojda dąży do tego, żeby utworzyć w Kielcach centrum dialogu kultur – stwierdził.
Jak zaznaczyła Monika Kowalczyk, radna niezrzeszona, budynek trzeba wyremontować. – Jednak wszyscy dyskutujemy o tym, jakie by mogło być przeznaczenie obiektu. Zasadnym byłoby dopuścić do tego, żebyśmy przeprowadzili konsultacje. Do mnie zgłasza się wielu mieszkańców, którzy kwestionują pomysł utworzenia kolejnej jednostki kultury – przekazała.
Projekt w sprawie konsultacji zdjęty z porządku obrad
Wypowiedzi umieszczone powyżej pochodzą z pierwszych godzin sesji. Do słów prezydent Kielc, które pochodziły z punktu dotyczącego samego projektu uchwały, zdążył odnieść się tylko Maciej Jakubczyk, prezentując wniosek. Powiedział on, że „środki nie są tylko na synagogę”.
– Można je było wykorzystać na KCK, na Muzeum Zabawy i Zabawek. Myślę, że w całej tej rozmowie zgubiliśmy sens tego, że nie chodzi tylko o to, aby zrealizować jednostkę pojednania polsko – żydowskiego, tylko możemy rozwijać w inny sposób nasze miasto i nasze jednostki kultury. Kielczanie mogą nam w tym podpowiedzieć, a my jako radni powinniśmy ich słuchać – przekazał.
Gdy po godzinie 20 radny Wiktor Pytlak z klubu KO zaproponował zamknięcie dyskusji, z racji że odbyła się ona już na początku sesji, rozpoczęła się inna dyskusja, ale na temat tego, czy taki krok (pozwalający na przejście do głosowania bez rozmowy) jest możliwy. Powodem było m.in. to, że już wypowiedziała się prezydent Wojda.
W międzyczasie pojawiła się propozycja, aby z uwagi na późną godzinę zakończyć sesję w czwartek i dokończyć ją w innym terminie. Ostatecznie. przed godziną 21, Maciej Jakubczyk poinformował, że wraz z osobami, które podpisały się pod wnioskiem (czyli radnymi Arkadiuszem Ślipikowskim i Anną Jaworską – Dąbrowską z PiS) zdecydowano o wycofaniu projektu uchwały.
Miasto ogłosiło konkurs architektoniczny
Przypomnijmy, że miasto wraz ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich o/Kielce ogłosiło konkurs na modernizację budynku dawnej synagogi w Kielcach. Z kolei koszt całej inwestycji ma wynieść maksymalnie 22,5 mln złotych. Jak przekazują władze Kielc, na ten cel ratusz pozyskał dofinansowanie z funduszy europejskich w kwocie 20 mln zł.
– W budynku dawnej synagogi ma działać ponadregionalna instytucja promująca w oparciu o wspólne polsko-żydowskie dziedzictwo, dialog międzykulturowy, otwartość i tolerancję, działającej na rzecz pojednania i zrozumienia pomiędzy przedstawicielami różnych narodów, religii, kultur oraz społeczności dyskryminowanych – czytamy na stronie kieleckiego ratusza.
Sam konkurs architektoniczny zostanie rozstrzygnięty 22 kwietnia 2026 roku. Za najlepsze prace wręczone zostaną nagrody pieniężne (I Nagroda – 25 tys. zł brutto, II Nagroda 20 tys. zł brutto, III Nagroda – 15 tys. zł brutto oraz wyróżnienie w wysokości 10 tys. zł brutto). – Autor najlepszej pracy otrzyma zaproszenie do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki, w celu wykonania usługi na podstawie pracy – wskazano.





![[WIDEO] Mieszkańcy nie chcą likwidacji przedszkola. Spotkanie z wiceprezydentem w burzliwej atmosferze](https://wkielcach.info/wp-content/uploads/2026/02/Fot.-2-750x563.jpg)

![[WIDEO] Mieszkańcy nie chcą likwidacji przedszkola. Spotkanie z wiceprezydentem w burzliwej atmosferze](https://wkielcach.info/wp-content/uploads/2026/02/Fot.-2-360x180.jpg)